
Rządowe obostrzenia wprowadzone w związku z epidemią koronawirusa wciąż krępują gospodarkę. Uczniowie liceów wciąż nie wiedzą co z maturami. Możliwe, że premier Mateusz Morawiecki poruszy jutro obie te kwestie – informuje Michał Dworczyk.
– Jutro pan premier przedstawi kolejne informacje dotyczące zarówno spraw oświatowych, ale również też ew. kolejnego etapu zmian regulacji, które były wprowadzone w związku z koronawirusem – mówił Michał Dworczyk w rozmowie z Piotrem Witwickim w „Graffiti” Polsat News.
Rząd przedstawił już jak będą wyglądały etapy luzowania obostrzeń ale nie przedstawił żadnych dat. Możliwe, że już jutro premier Mateusz Morawiecki przedstawi datę wchodzenia w kolejny etap.
W końcu coś o maturach?
Co do spraw oświatowych o których wspomniał Dworczyk, to możliwe, iż rządzący powiedzą w końcu coś o maturach. Maturzyści wciąż żyją w niepewności, choć ostatnio szef MEN stwierdził… że to dobrze.
Egzaminy maturalne miały odbyć się w maju, ale w związku z epidemią koronawirusa nie odbędą się. Szef MEN, Dariusz Piontkowski, twierdzi, że odroczenie egzaminów to szansa dla uczniów.
– Rozporządzenie nakłada na dyrektorów szkół ustalenie terminów konsultacji dla uczniów. Rozumiemy ten przepis tak, że także ustalenie terminów dla uczniów klas maturalnych. Wydaje mi się oczywiste, że nauczyciel danego przedmiotu, dla uczniów zainteresowanych tym przedmiotem, będzie w stanie poświęcić kilka godzin w tygodniu, by przeprowadzić konsultacje, wskazać dodatkowe materiały, które pomogą maturzystom przygotować się do egzaminu – powiedział minister.
Źródło: PAP, Polsat News