Zwyrodnialec zabił dziewięć szczeniaków szpadlem. „Bo chciał pomóc właścicielowi”

Foto: Pixabay
REKLAMA

Zwyrodnialec z Polnicy może na długo trafić za kraty. 53-latek zabijał dwutygodniowe pieski szpadlem.

Do wstrząsającego odkrycia doszło w Polnicy w gminie Człuchów. Nieopodal jednej z posesji odnaleziono zwłoki dziewięciu dwutygodniowych psów.

Policjanci otrzymali zawiadomienie 22 kwietnia. Po przyjechaniu na wskazany adres odnaleźli lekko zakopane zwłoki szczeniaków.

REKLAMA

Pieski były zabijane szpadlem. Kryminalni szybko ustalili odpowiedzialnego za tę zbrodnię.

– Okazało się, że dziewięć około dwutygodniowych szczeniaków zabił szpadlem i zakopał w pobliżu swojej posesji 53-letni mieszkaniec Polnicy. Policjanci zabezpieczyli zwłoki zwierząt i sporządzili oględziny, zatrzymali również podejrzanego o to przestępstwo mieszkańca Polnicy – powiedział rzecznik prasowy człuchowskich policjantów Sławomir Gradek.

53-latek przyznał się, że zabił zwierzęta. – Jak stwierdził, zrobił przysługę innej osobie, do której należały psy. Policjanci nadal pracują nad tą sprawą, nie wykluczają postawienia kolejnych zarzutów właścicielowi psów – dodał rzecznik policji.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Natomiast teraz zarzuty usłyszy najpewniej również właściciel piesków.

Za zabicie zwierzęcia grozi kara do trzech lat więzienia. Jednak w przypadku tak odpychającej zbrodni wyrok może być znacznie wyższy.

Źródło: Dziennik Bałtycki

REKLAMA