Pierwszy pies z koronawirusem. Właściciele powinni się obawiać?

Foto: Pixabay
REKLAMA

U pierwszego psa zdiagnozowano koronawirusa Covid-19. Czy psy mogą zarażać właścicieli?

W USA zdiagnozowano koronawirusa u pierwszego psa. Jest nim mops Winston z Karoliny Północnej.

Tym samym upadł mit jakoby psy nie mogły zarażać się Covid-19. Dotychczas podatność na wirusa odkryto u kotów.

REKLAMA

Winston należy do rodziny McCleanów. Lekarz Sam McClean, jego żona Heather, pediatra i wykładowczyni na Duke University, oraz ich syn Ben zarazili się koronawirusem w marcu.

Jedynym członkiem rodziny, u którego nie zdiagnozowano koronawirusa była córka dra Sama – Sydney. Rodzina posiada również dwa psy i kota.

O ile test u jednego psa i kota nie wykazały koronawirusa, to ku zaskoczeniu lekarzy okazało się, że wirusem zaraził się Winston. Wynik testu u mopsa okazał się pozytywny.

Testy u członków rodziny i zwierząt przeprowadzał dr Chris Woods, wirusolog z Duke University. Dr Woods powiedział mediom, że ilość wirusa, która została wykryta u Winstona, była bardzo niska.

Dlatego doktor stawia hipotezę, że pies nie byłby prawdopodobnym źródłem przenoszenia wirusa na inne zwierzęta czy na ludzi w tym gospodarstwie domowym.

W ub. tygodniu koronawirusa zdiagnozowano u dwóch kotów w Nowym Jorku. Ponadto zarażonych jest też osiem lwów i tygrysów w Bronksie.

Źródło: CNN / Super Express

REKLAMA