
Tragiczny finał ucieczki przed policją w Kolbudach. Złodziej zginął na miejscu.
Do szokujących wydarzeń doszło w Kolbudach w pomorskim. Pościg za kradzionym autem zakończył się śmiercią uciekiniera a policjanci trafili do szpitala.
W nocy ze środy na czwartek policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku zauważyli Volkswagena Multivana. Podejrzewali, że samochód może być skradziony i spróbowali zatrzymać kierowcę.
– Funkcjonariusze jadący nieoznakowanym radiowozem, dawali sygnały świetlne i dźwiękowe, by kierowca się zatrzymał. Ten jednak rozpoczął ucieczkę – wyjaśnia Michał Sienkiewicz, oficer prasowy pomorskiej policji.
Pościg trwał kilka kilometrów, gdy nagle w Lisewcu mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem.
Rozpędzony Volkswagen uderzył w drzewo. Natomiast siła uderzenia była tak wielka, że auto odbiło się od pnia i uderzyło w goniący je radiowóz.
Kierowca Volkswagena zginął na miejscu. Z kolei ranni funkcjonariusze trafili do szpitala. – Są na obserwacji w szpitalu – przekazał Sienkiewicz.
Volkswagen został skradziony w Kowalach koło Gdańska. Natomiast W aucie znaleziono zagłuszacz sygnału GPS i kominiarkę.
Źródło: TVN 24 / PAP
![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)


