Salmonella w mięsie z Polski

podatek od mięsa
Sklep, dział mięsny fot. pxhere.com
REKLAMA

Bułgarska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności wstrzymała sprzedaż 19,6 ton skażonego salmonellą mięsa drobiowego pochodzącego z Polski. Nakazała jego zniszczenie. Nie jest to pierwszy taki przypadek w tym roku.

Mięsa nie dopuszczono do sprzedaży po analizie próbek. Wskazały one obecność pałeczek salmonelli.

Próbki z mięsa pochodzącego z Polski pobierane są z każdej partii. To efekt wprowadzenia kontroli po kilku skandalach z importem skażonego mięsa, którego część trafiła na bułgarski rynek. Tak stało się m.in. w grudniu 2019 r.

REKLAMA

Poprzednią partię 32 ton nie dopuszczono do sprzedaży miesiąc temu. Od początku bieżącego roku wstrzymano już sprzedaż kilku dużych partii polskiego mięsa drobiowego. Łącznie zakwestionowano już go ponad 100 ton.

Sprawa rozjedzie się zapewne znowu w całej Europie. Sygnał w sprawie skażonej partii mięsa bułgarska agencja wysłała do europejskiego Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF). Trochę wstyd, zwłaszcza gdy zapewnia się Polaków, że mamy najlepsze i najsmaczniejsze mięso w Europie… Tylko ta salmonella się czegoś nas czepiła.

Źródło: PAP

REKLAMA