
Strajk w sprawie reformy emerytalnej, a później pandemia koronawirusa kosztowały francuskie koleje – SNCF ponad 4 miliardy euro. Taka suma padła z ust sekretarza stanu ds. transportu Jeana-Baptisty Djebbariego.
Djebbari nie chciał komentować tych sum. Dodał tylko, że wszyscy francuscy przewoźnicy ponieśli duże straty i będą potrzebować wsparcia. Rząd anonsował już wparcie dla np. Air France. „Państwo będzie tu obecne” – zapewnił minister i stwierdził, że na razie trwa szacowanie wszystkich strat.
Przewoźnicy chcieliby otrzymać od państwa rekompensatę za utratę dochodów. SNCF nie wyklucza też redukcji miejsc pracy. Djebbari mówił, że odbędą się w tej sprawie negocjacje ze związkami zawodowymi.
Strajk pod koniec roku 2019 przeciw reformie emerytalnej przyniósł też potężne straty miejskiemu przewoźnikowi RATP. Zyski tego publicznego przedsiębiorstwa spadły w planie rocznym o 35%. Firma zarobiła jednak netto 131 mln euro. Po pandemii koronawirusa należy się jednak spodziewać w roku 2020 znacznie większych strat.
Koleje zapowiadają ofensywę i walkę o pozyskanie nowych klientów. Takim pomysłem było udostępnienie do sprzedaży 3 milionów biletów na pociągi dalekobieżne na lato za cenę poniżej 49 euro. Akcja zakończyła się sukcesem, ale chodzi tu bardziej o przyciągnięcie podróżnych do SNCF, niż o poprawienie bilansu finansowego.
Źródło: Le Figaro

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

