
Katolicki serwis „Deon” podał, że papież Franciszek postawił ultimatum zakonnikom z belgijskiego Zakonu Miłosierdzia, który prowadzi placówki dla osób chorych psychicznie. Warunek głowy Kościoła jest reakcją na przyzwolenie ze zakonników na eutanazję osób nieuleczalnie chorych.
Zakon Miłosierdzia odpowiedział oświadczeniem, w którym bracia stwierdzają, że dalej będą godzić się na eutanazję, o jaką poprosi osoba nieuleczalnie chora. Podkreślili, że ich zdaniem takie działanie zgodne jest z nauką Kościoła.
Nie robi na nich wrażenia fakt, że papież podkreśla na każdym kroku, że Katechizm Kościoła Katolickiego mówi o bezwzględnej ochronie życia ludzkiego od poczęcia do jego naturalnej śmierci- czytamy na portalu fakt.pl.
Bracia Miłosierdzia prowadzą 15 takich placówek w Belgii, w którym przebywa ok. 5 tys. pacjentów. W ubiegłym roku kilkunastu z nich wniosło o eutanazję.
W maju kuria nakazała zaprzestać tej praktyki, a w sierpniu oficjale ostrzeżenie w tej sprawie wysłał papież Franciszek.
Brat Rene Stockman, przełożony zakonu sam poprosił Watykan o śledztwo w tej sprawie. Bracia musieli podpisać zbiorowe oświadczenie, że popierają nauki Kościoła i zgadzają się z zasadą obrony ludzkiego życia.
Część z zakonników broniła się mówiąc, że większość zarządu placówek to osoby świeckie i nie mogli wpłynąć na ich decyzję.
Zobacz: fakt.pl
Zobacz: Londyńska policja: Eksplozja w londyńskim metrze to akt terroru