
W czwartek Krzysztof Bosak odpowiedział na kilkanaście pytań dziennikarza TVN. Kandydat Konfederacji tłumaczył m.in. ile płci występuje w naturze, dlaczego powinniśmy mieć prawo dostępu do broni, czemu każdemu należny się ochrona życia czy to kto jest jego największym konkurentem w trwającej kampanii.
Rozmowa odbyła się w niezbyt sprzyjającym anturażu. Cały czas padało, a kandydat w trakcie kilkunastominutowej rozmowy nieustannie osłaniał się parasolem.
Na samym początku reporter w Wiertniczej zauważył, że spotkania kampanijne z Krzysztofem Bosakiem cieszą się bardzo dużą popularnością w społeczeństwie. Kandydat został zapytany jak reaguje na takie sytuacje.
– Czuję radość i dumę, że uczestniczę w projekcie politycznym, który obudził nadzieję w sercach tak wielu Polaków – odpowiedział. A co odczuwania stresu dodał, że funkcjonuje w działalności publicznej od lat i jest oswojony z popularnością.
– Jestem impregnowany na to, żeby to (popularność) nie przewróciło mi w głowie. Zdaje sobie sprawę, że nawet tysiące osób, które podchodzą uścisnąć rękę czy pogratulować nie daje, nie gwarantuje zwycięstwa. Bo tak naprawdę większość wyborców pozna mnie za pośrednictwem telewizji czy internetu – tłumaczył. Tutaj zaznaczył, że ceni bezpośredni kontakt z ludźmi bo może się wtedy bardzo dużo dowiedzieć na temat np. ich obaw i nadziei.
Największym rywalem Trzaskowski
Na pytanie kto jest jego największym konkurentem przyznał rację dziennikarzowi, że to Rafał Trzaskowski, bo to z nim rywalizuje o II turę. Wytłumaczył, że de facto wszyscy inni kandydaci są też jego przeciwnikami, bo suma głosów w I turze zostanie rozdzielona w różnych proporcjach, ale między wszystkich.
Dziennikarz w jednym z pytań w zawoalowany sposób zasugerował podział w Konfederacji, bo Grzegorz Braun czy Janusz Korwin-Mikke nie podróżują z Bosakiem po kraju w trakcie kampanii. Tutaj kandydat wytłumaczył, że każdy poseł jest aktywny w swoim okręgu i przypomniał, a np. Braun towarzyszył mu na Podkarpaciu. Człowiek TVN upierał się, że dwóch wymienionych przez niego polityków to liderzy partii. Kandydat Konfederacji musiał wytłumaczyć mu, że liderów jest kilkunastu i żaden nie wyrasta ponad resztę.
Bosak wyprowadzi Polskę z Unii?
Dziennikarz zapytał też, dlaczego Bosak jest za prymem prawa polskiego nad prawem unijnym. Reporter TVN był przerażony, bo taki porządek mógłby doprowadzić do wyprowadzenia Polski ze Wspólnoty!
– Jeśli większość Polaków będzie chciała opuszczenia UE to rozpiszę referendum i będzie to możliwe. Tak jak to zrobiła Wielka Brytania. W tej chwili takiej większości nie ma – odpowiedział Konfederata. – Moim zadaniem jest bronienie interesu narodowego w ramach UE – dodał.
Bosak został zapytany też o aborcję. – Pełna ochrona życia nienarodzonego. Nie widzę żadnych podstaw moralnych, naukowych ani prawnych, żeby jednym dawać ochronę życia, a innym ją uchylać. To w historii było już robione w czasach totalitarnych. Ja uważam, że cywilizowane społeczeństwa muszą barbarzyńskie rozwiązania odrzucać – powiedział.
Później przyszedł czas oczywiście na… związki partnerskie. – Obecny stan prawny należy zachować – podsumował lakonicznie Bosak. Dziennikarz drążył, dlaczego, a co z innymi… – Konstytucja chroni rodzinę, a to zakłada, że nie można tworzyć żadnych alternatywnych form prawnych – odparł kandydat na prezydenta.
I następna jakże fundamentalna kwestia, czyli Gender. – Obiektywna prawda wygląda tak, że mamy w naturze dwie płci – mężczyzn i kobiety. Różnimy się między sobą. Napisano na ten temat stosy literatury psychologicznej, socjologicznej, antropologicznej, kulturoznawczej. Współczesna lewica próbuje te różnice zacierać – odpowiedział Bosak.
Szanować polskie obywatelstwo
Dlaczego tylko w rzadkich i wyjątkowych przypadkach pozwalać na na nadawanie obywatelstwa?
– Ponieważ mamy demokrację, a w demokracji skład społeczeństwa jest niezwykle istotny. Bo przesądza wynik wyborów. Jeśli zgodzimy się, żebyśmy w szybkim tempie zmieniali skład naszego społeczeństwa np. przez obdarowywanie milionów ludzi, którzy przyjeżdżają tutaj do pracy, albo wybierają Polskę jako przystanek na drodze swoich migracji międzynarodowych, to nasza demokracja i kultura zostaną zdestabilizowane. Tymczasem mi Polska w takim kształcie w jakim obecnie istnieje się podoba. Jako państwo bezpieczne, pokojowe, w którym ludzie żyją ze sobą harmonijnie. Chciałbym, żeby tak zostało – podsumował Bosak.
Po czym wytłumaczył dziennikarzowi kto obywatelstwa otrzymać nie powinien. – Osoby, które nie mówią w je=języku polskim, nie przemieszkały tutaj wielu lat, nie przepracowały tutaj uczciwie, nie znają kultury, nie znają naszych obyczajów, nie znają naszego systemu politycznego nie powinny dostawać obywatelstwa – dodał.
Reporter TVN zagadnął co z bronią palną. – Prawo do obrony jest prawem naturalnym – zaczął Bosak i dodał, że zakaz jej posiadania to konsekwencja komunistycznej okupacji i lewicowych tendencji.
![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





