
Taksówkarz ze Szczecina umieścił na swoim samochodzie napis „Jarek, czemu nie poleciałeś z bratem?”. Na grafice był jeszcze samolot i drzewo. Kierowca stracił pracę, a sprawą zajmie się policja.
„Wyobrażacie sobie taką taksówkę z napisem obraźliwym wobec Tuska,czy Budki?Przecież gdyby coś takiego się zdarzyło, firmę spotkałaby nagonka.A w obronie obrażonych wystąpiliby znowu oburzeni artyści, dziennikarze, powstańcy i Komisja Europejska.A tu cisza. Autorytety zaniemówiły” – napisała na Twitterze Maria Koc, senatora PiS.
„Kierowca samodzielnie postanowił umieścić taki komunikat, jedyne co możemy zrobić to wyciągnąć konsekwencje, co zrobiliśmy natychmiastowo” – napisała korporacja taksówkarska w oświadczeniu.
Kierowca nie tylko stracił pracę, ale sprawą zajmie się również policja.
Wyobrażacie sobie taką taksówkę z napisem obraźliwym wobec Tuska,czy Budki?Przecież gdyby coś takiego się zdarzyło, firmę spotkałaby nagonka.A w obronie obrażonych wystąpiliby znowu oburzeni artyści, dziennikarze, powstańcy i Komisja Europejska.A tu cisza. Autorytety zaniemówiły pic.twitter.com/WIXfwFarVJ
— Maria Koc (@MariaKoc1) June 17, 2020
Źródło: Onet.pl