Osiem radiowozów zablokowało skrzyżowanie obok domu Jarosława Kaczyńskiego

Foto: Twitter Lotna Brygada Opozycji
REKLAMA

Policja użyła ośmiu radiowozów do zablokowania skrzyżowania na Żoliborzu. Tzw. „Lotna Brygada Opozycji” twierdzi, że szalona akcja policji to reakcja na ich samochód z antypisowskimi hasłami, który przejeżdżał obok domu Jarosława Kaczyńskiego. Policja twierdzi, że akcja nie miała nic wspólnego z samochodem opozycjonistów.

Policja użyła aż ośmiu radiowozów, by zablokować skrzyżowanie ulic Mickiewicza i Potockiej na warszawskim Żoliborzu. Akcja rozegrała się tuż przed domem prezesa PiS.

Wg totalnych opozycjonistów powodem zamieszania był samochód z antypisowskimi hasłami, który dzisiaj jeździł po Żoliborzu. Na aucie widać było m.in. hasło WyPAD2020 – z czego PAD to skrót od Prezydent Andrzej Duda.

REKLAMA

W efekcie działań policji skrzyżowanie ul. Mickiewicza z ul. Potocką było nieprzejezdne.

Jak policja tłumaczyła swoje zachowanie? – Żeby nie doszło do niebezpiecznej sytuacji – odpowiedziała Komenda Stołecznej Policji.

– W związku z tym, że przemarsz, który szedł ze Śródmieścia, zakończył się na Żoliborza, na ulicy Mickiewicza stoją radiowozy, które zabezpieczają miejsca, żeby nie doszło tam do niebezpiecznej sytuacji – przekonywał Radio Kolor Piotr Świstak z warszawskiej policji.

– Zupełnie nikt z naszej strony nie interesował się przejazdem samochodu z przyczepką – zapewniał na Twitterze rzecznik Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka.

Niedawno wyszło na jaw, że dom prezesa PiS pilnuje aż 18 policjantów. Oficjalna wersja policji jest taka, że policjanci nie patrolują okolic domu Kaczyńskiego, tylko rejon skrzyżowania ulic Mickiewicza i Potockiej.

Źródło: Radio Kolor

REKLAMA