Dziambor zaatakowany w Gdynii. Zareagował z humorem. „Interesują się! Dobra zmiana!”

Artur Dziambor Źródło: PAP
Artur Dziambor Źródło: PAP
REKLAMA

Artur Dziambor, poseł Konfederacji z kaszubskiego okręgu, miał nieprzyjemność w swojej rodzinnej Gdyni. Polityk nie chowa jednak urazy i opisuje zdarzenie z humorem.

Artur Dziambor przyjechał niedawno do swojej rodzinnej Gdyni. Jak się okazało Konfederata jest tam już postacią rozpoznawalną.

„Dworzec w Gdyni, z pociągu wychodzi tłum turystów. Mijam jednego: ’- O! Pan Dziambor! Trzymam kciuki!'” – opisuje na Twitterze.

REKLAMA

Okazuje się jednak, że postać wolnościowca nie budzi jedynie pozytywnych odczuć. Chwilę później Konfederata spotkał się z zupełnie inną reakcją.

„Dziękuję, uśmiecham się, idę dalej i nagle ktoś z tego tłumu, z oddali krzyczy: 'Ej, Panie Dziambor! J***ć Konfederację!'” – opisuje polityk.

Jakiś wrażliwiec z PiS lub PO, a już na pewno z Lewicy, zapewne zrobiłby aferę na cały Internet. Dziambor jednak reaguje na tę sytuację z humorem.

„Sami młodzi ludzie. Interesują się! Dobra zmiana!” – pisze ironicznie.

 

REKLAMA