Atak na oficera i śmiertelne strzały. Egzekucja w panicznym strachu czy obrona konieczna? [VIDEO]

„To strzelanie wyglądało jak atak paniki” – mówią eksperci, którzy analizują zachowanie policjanta z Huntington Beach w USA.
„To strzelanie wyglądało jak atak paniki” – mówią eksperci, którzy analizują zachowanie policjanta z Huntington Beach w USA.
REKLAMA

„To strzelanie wyglądało jak atak paniki” – mówią eksperci, którzy analizują zachowanie policjanta z Huntington Beach w USA. Atak, wymiana ciosów i śmiertelne strzały wyglądają przerażająco.

Do mrożącej krew w żyłach sytuacji doszło nad ranem w miejscowości Hutington Beach, pod jednym ze sklepów. Według policji, która otrzymała wezwanie, kręcił się tam podejrzany mężczyzna.

REKLAMA

Zobacz też: Imigrant blokował samochód w Niemczech. Źle trafił. Jechali nim Polacy. 10 sekund później leżał nieprzytomny [VIDEO]

Na miejscu zjawił się policjant, który od razu przeszedł do akcji.

Podchodząc do podejrzanego został jednak zaatakowany, a napastnik szybko starał się przechwycić służbową broń.

Po krótkiej szarpaninie policjantowi udało się sprowadzić mężczyznę do parteru.

Widać było realną walkę na pięści znaną z rongów MMA. Silne ciosy oficera nie zrobiły jednak wrażenia na podejrzanym, ponieważ napastnikowi udało się ponownie powstać.

W tym momencie policjant postanowił oddać śmiertelne strzały.

Zobacz też: Jest odpowiedź USA na pogróżki Kim Dzong Una. Pentagon przedstawi Trumpowi możliwe opcje poradzenia sobie z Koreą Północną

Choć w lokalnych mediach wywołano kolejną „burzę”, która ma na celu bezprecedensowe ataki na brutalnego według nich policjanta, to jednak miejscowy szef policji dał jasno do zrozumienia, iż policjant zachował się według niego wzorowo.

Źródło: latimes.com / Wolność24.pl

REKLAMA