Turcy bombardują Kurdów w Iraku. Bagdad wysyła wojsko, aby „przywrócić Irakowi wszystkie terytoria sporne.” Nowa wojna na Bliskim Wschodzie

Nowa wojna w Iraku już się tli. Starcia Kurdów z Turkami. Policja i wojsko na ulicach
Nowa wojna w Iraku już się tli. Starcia Kurdów z Turkami. Policja i wojsko na ulicach
REKLAMA

Tureckie samoloty zbombardowały we wtorek pozycje Partii Pracujących Kurdystanu (PKK) w irackim Regionie Kurdystanu. Atak ten nastąpił w dzień po kurdyjskim referendum niepodległościowym w Iraku; Turcja ostro protestowała przeciwko referendum.

Lotnictwo tureckie zbombardowało okolice Zap i Awasin w północnym Iraku, na terenach administrowanych przez kurdyjski Rząd Regionalny.

REKLAMA

Zobacz też: Wybuch nowej wojny na Bliskim Wschodzie coraz bardziej prawdopodobny. Irak wysyła wojsko na sporne tereny. Wspólne ćwiczenia Iranu, Turcji i Iraku przy granicy z Kurdystanem

Według mediów tureckich celem były składy broni i amunicji PKK. Brak jest informacji na temat ofiar.

Podobny atak tureckiego lotnictwa miał miejsce 11 września. Wtorkowy nalot nastąpił dzień po kurdyjskim referendum niepodległościowym, po którym władze tureckie zagroziły użyciem siły lub blokadą granic z irackim Regionem Kurdystanu w celu niedopuszczenia do niepodległości Kurdystanu.

Władze centralne w Bagdadzie uznały poniedziałkowe kurdyjskie referendum za niekonstytucyjne i nielegalne. Szczególny ich sprzeciw wywołało głosowanie poza Regionem Kurdystanu.

Także Turcja, tak samo jak Syria i Iran, sprzeciwiają się niepodległości irackiego Kurdystanu. Władze tych krajów, gdzie mieszka liczna mniejszość kurdyjska, obawiają się nasilenia tendencji separatystycznych.

Zobacz też: Komisja na tropie złota Amber Gold. „Była na pewno taka propozycja, by coś z tym złotem zrobić.” Czy złoto jest w jednym z gdańskich klasztorów u ojca Jacka?

Premier Iraku Hajdar al-Abadi wydał w poniedziałek wieczorem rozkaz powrotu armii irackiej na tereny sporne w Iraku, czyli te, które są obecnie pod kontrolą kurdyjskiej Peszmergi i gdzie odbyło się w poniedziałek kurdyjskie referendum niepodległościowe.

Abadi zapowiedział, że wojsko przywróci Irakowi wszystkie terytoria sporne i zajęte przez Kurdów.

Według regionalnych władz irackiego Kurdystanu frekwencja w referendum wynosiła ponad 70 proc. – do urn poszło 3,3 mln osób spośród 4,5 mln uprawnionych do głosowania. Oficjalne wyniki mają być znane jeszcze we wtorek. (PAP)

REKLAMA