Muzułmanie też mają swoich lewaków. Otworzyli meczet dla homoseksualistów, transseksualistów i feministek

Meczt. Obrazek ilustracyjny
REKLAMA

Portal WP przeprowadził wywiad z niemieckimi muzułmanami, którzy prowadzą meczet promujący liberalne wartości i próbujący przystosować wiernych do kultury Zachodu.

Meczet działa od czerwca w Berlinie. Idea jego powstania narodziła się po konferencji islamskiej, w której wzięła udział prawnik Seyran Ates, przedstawicielka meczetu, która chce by promowano w nim nie wartości konserwatywne, ale liberalne.

REKLAMA

Chcemy promować islam na miarę XXI stulecia, który odnalazłby się w zachodnim społeczeństwie, szanując przede wszystkim konstytucję i prawa człowieka – mówi Seyran Ates portalowi WP. – Uważamy, że najważniejsze jest postępowanie zgodnie z zasadami, które mówią o wolności jednostki i równości płci wobec prawa. Jesteśmy otwarci na wszystkich, którzy chcą do nas przyjść. Udzielamy też ślubów między przedstawicielami islamu i innych religii i wcale nie wierzymy, że muzułmanka musi wyjść za muzułmanina, jak chcieliby konserwatyści.

Zobacz też: Niemiecki rasizm żywieniowy w Europie Wschodniej. Oszukują nawet niemowlaków! Jesteśmy gorszą rasą?

W meczecie dopuszczona jest oficjalnie obecność homoseksualistów

U nas homoseksualiści są zawsze mile widziani, tak było od samego początku – mówi portalowi WP Rajmund Muller.Dla nas to nie ma żadnego znaczenia. Zostawiamy każdego z jego religia sam na sam. Cokolwiek robi Bóg będzie go sądził sam, nie my. Ja mogę mieć moje zdanie na różne tematy, dopóki nie posuwam się do wyrządzania komuś szkody. I taką opinię ma nasz meczet na temat homoseksualizmu.

Mamy u nas także transseksualistę. Jednak trzeba też mieć świadomość, że ludziom wychowanym w takich rodzinach, gdzie panuje krytyczna opinia na temat homoseksualistów jest niesamowicie trudno zaakceptować nasz punkt widzenia – mówi Muller

Na razie do meczetu uczęszcza niewielu wiernych – 5- 10 osób.

Podobne meczety promujące liberalne wartości i próbujące pogodzić islam, z kulturą Zachodu działają w Danii i USA. W Indonezji aktywna jest organizacja Sisters of Islam domagająca się równouprawnienia kobiet.

Prowadzący meczet obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Jego oficjalną przedstawicielką jet prawnik Seyran Ates, której przydzielono policyjną ochronę. Drugi z rozmówców portalu WP występował pod przybranym nazwiskiem.


Czytaj też: Horror w imigranckiej rodzinie w Belgii. Matka upiekła na grillu dwuletnią córkę. „Chciałam, żeby poszła do nieba”

Zobacz też: „To był najlepszy seks z życiu”. Para przyłapana na uprawianiu miłości w sklepie z łóżkami [VIDEO]

REKLAMA