
W sobotę w Polsce wchodzi w życie kolejny etap luzowania obostrzeń. Nowe rozporządzenie Rady Ministrów, którego legalność jest podważana przez wielu prawników, zmienia dotychczasowe zasady.
Zgodnie z nowym rozporządzeniem Rady Ministrów od soboty „zmieniają się zasady związane z zachowaniem dystansu społecznego podczas wydarzeń związanych z wszelkimi zbiorowymi formami kultury i rozrywki”.
Pierwsza zmiana dotyczy między innymi wydarzeń sportowych, na których do tej pory mogło być zajęte co czwarte miejsce. Od teraz będzie to co drugie miejsce.
W kinach, teatrach, salach koncertowych, klubach muzycznych oraz halach widowiskowo-sportowych, amfiteatrach i muszlach koncertowych zajętych będzie mogło być 50 procent.
Druga zmiana budzi więcej uśmiechu politowania. Dystans społeczny, który należy zachowywać w przestrzeni publicznej, zmniejsza się z 2 do 1,5 metra.
Jeżeli chodzi o imprezy plenerowe konieczne jest zapewnienie 5 metrów kwadratowych na każdego uczestnika. W przypadku imprez na otwartych stadionach także zajęte będzie mogło być co drugie miejsce.
Do tego wszystkiego dochodzi teoretycznie obowiązek zakrywania ust i nosa na imprezach zamkniętych oraz w sklepach i galeriach handlowych.
Ten jednak również podważany jest przez sądy, które w większości przypadków nie nakładają kary na osoby nie zakrywające ust i nosa. Jedna z sędziów wskazała nawet na niekonstytucyjność wprowadzonych przepisów, w innych przypadkach powoływano się m.in. na niezgodność z ustawą o chorobach zakaźnych.