Wałęsy nie będzie na zaprzysiężeniu Dudy. „Nie podałbym mu ręki. To było oszustwo wyborcze”

Andrzej Duda, Lech Wałęsa Źródło: YouTube, Twitter/Lech Wałęsa
REKLAMA

Lech Wałęsa nie pojawi się na zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy. Noblista twierdzi, że prezydent wygrał dzięki oszustwu wyborczemu.

– Nie wezmę w tym udziału. Nie podałbym ręki Andrzejowi Dudzie z powodu oszustwa wyborczego – zapowiedział Lech Wałęsa w rozmowie z Wirtualną Polską.

Były prezydent ma też za złe Rafałowi Trzaskowskiemu, że odpowiedział na zaproszenie Dudy do pałacu prezydenckiego.

REKLAMA

– To błąd. Nie można spotykać się, podawać ręki komuś, kto dopuścił się oszustwa – ocenił.

Wałęsa twierdzi, że rząd instrumentalnie wykorzystał pandemię koronawirusa do swoich wyborczych celów.

– Gdy gdy władzy zależało na wyborach, to wprowadzała obostrzenia w kwestii koronawirusa. Wtedy dbali o obywateli, bo chcieli mieć dobrą frekwencję. A teraz Polacy nie są już ani potrzebni, ani ważni – stwierdził.

Dla bacznych obserwatorów życia politycznego w Polsce ta informacja nie będzie zaskoczeniem. Wałęsa również w pierwszej kadencji Dudy nie szczędził wobec niego cierpkich słów. Teraz, po najbardziej kontrowersyjnych wyborach od 30 lat, można się było spodziewać, że noblista jeszcze zintensyfikuje ataki.

Źródło: Wirtualna Polska

REKLAMA