REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Kolejny drenaż naszych kieszeni. Od 2021 roku podwyżka abonamentu RTV. DWA MILIARDY...

Kolejny drenaż naszych kieszeni. Od 2021 roku podwyżka abonamentu RTV. DWA MILIARDY rocznie Kurskiemu nie wystarczają

Jacek Kurski/fot. PAP/Bartłomiej Zborowski/TVP
Jacek Kurski/fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
REKLAMA

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała o zwiększeniu daniny za media publiczne! Oznacza to, że od początku 2021 roku zaczną obowiązywać wyższe stawki za abonament radiowo-telewizyjny. Miesięcznie za samo radio zapłacimy 50 gr. więcej, a za telewizję 1,80 zł.

Osoby, które posiadają samo radio zapłacą od stycznia nie 7 zł, a 7,50 zł, natomiast, ci którzy mają i radio i telewizor, albo sam telewizor będą musieli oddać nie 22,70 zł, a 24,50 zł. Zniżka w wysokości 10 proc. przy opłaceniu abonamentu za dłużej niż miesiąc została utrzymana.  Osoba, która opłaci radio na cały rok wyda więc 81 zł, a za radio plus telewizor, albo sam telewizor 264,60 zł.

To kolejna podwyżka abonamentowa za rządów PiS. Wcześniej w 2016 roku opłaty podniesiono o 0,50 zł za radio, a za radio i telewizor lub sam telewizor o 1,20 zł. Wtedy decyzję o podwyżce Krajowa Rada podjęła decyzję w połowie 2015 roku.

REKLAMA

Należy przypomnieć, że tej daniny zwolnionych jest kilka grup:

– Osoby, które ukończyły 75 lat,

– osoby powyżej 60 roku życia, które pobierają emeryturę, o wartości nie przekraczającej połowy przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia,

– osoby z I grupą inwalidzką,

– kombatanci będący inwalidami wojennymi lub wojskowymi.

„732 mln zł brutto z abonamentu rtv w ub.r. Na 13 mln 572 tys. gospodarstw domowych w Polsce 96,4 proc. ma odbiornik telewizyjny, z czego zarejestrowało go poniżej połowa gospodarstw (48,28 proc.). Na koniec 2019 roku opłaty uregulowało jedynie niecała 1/3 zobowiązanych” – podaje KRRiT w sprawozdaniu za ub.r.

KRRiT podała, że ponad połowa z gospodarstw domowych w Polsce nie zarejestrowała odbiorników, a opłaty udało się wyegzekwować zaledwie od 1/3. W związku z problemami w pobieraniu danin już w 2017 roku TVP i Polskie Radio dostały z kasy publicznej 1,677 mld zł, w 2018 r. było to 741,5 mln zł. Większość środków, które dzieli KRRiT przypadła telewizji.

„I tak w 2018 roku TVP dostała 385,5 mln zł, Polskie Radio – 186,3 mln zł, a 17 rozgłośni regionalnych Polskiego Radia – 169,7 mln zł. Według danych UOKiK-u w 2017 roku środki przyznane mediom publicznym stanowiły 5,5 proc. łącznej kwoty 30,57 mld zł pomocy publicznej, a w 2018 roku – 3,4 proc. z 21,75 mld zł. Środki publiczne uzyskane przez TVP i Polskie Radio to przede wszystkim wpływy z abonamentu radiowo-telewizyjnego, które są klasyfikowane jako środki publiczne” – podaje portal wirtualnemedia.pl.

W 2018 roku wyniosło one ponad 740 mln zł, a abonament zapłaciło 994,6 tys. os. i firm. Do tego należy dodać rekompensatę za brak wpływów z abonamentu. Jej wysokość ustalono na poziomie 960 mln zł i przyznano na przełomie 2017 i 2018 roku w ramach nowelizacji ustawy budżetowej. Z tego TVP dostała 860 mln zł, PR 62 mln zł., rozgłośnie regionalne 57,8 mln zł.

To co stało się w roku bieżącym przekracza wszelkie granice przyzwoitości. Otóż w marcu na mocy nowelizacji ustawy abonamentowej media publiczne dostały 1,97 mld zł z kieszeni podatników, z czego 1,71 mld trafiło na Woronicza. To nic. Widać, że Jackowi Kurskiemu i spółce cały czas mało, bo przecież mają za zaoferowania tak niezwykłą, rzetelną i obiektywną ramówkę…

REKLAMA