
Na autostradzie A1 w okolicy miejscowości Stanisławie (Pomorskie), w kierunku Gdańska, doszło w sobotę rano do wypadku autokaru przewożącego dzieci. Kilkanaście osób jest rannych.
– Według bardzo wstępnych ustaleń – bo służby skupiają się teraz na akcji ratunkowej – autokar zjechał z drogi, przebił bariery i uderzył w pobocze – poinformował kom. Michał Sienkiewicz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Dodał, że droga jest zablokowana, niewykluczone też, że na czas prowadzenia akcji ratunkowej wyłączone też będą pasy A1 w kierunku Łodzi.
– Na A1, w okolicy zjazdu Stanisławie na 18 km, pas w kierunku na Gdańsk, ma miejsce wypadek autobusu z dziećmi. Autobusem podróżowało 31 osób. Na miejscu działa 12 zastępów straży pożarnej, ZRMy, LPR, policja – przekazał Konrad Majewski z tczewskiej straży pożarnej.
– Jest to wypadek masowy. Strażacy rozstawili namioty dla poszkodowanych. Pas A1 w kierunku na Gdańsk całkowicie zablokowany, a w kierunku na Łódź wyłączono z ruchu pas szybki – dodał Majewski.
Po wypadku na autostradzie autobus przekoziołkował, a w wyniku zdarzenia 3 osoby zostały ciężko ranne. Kolejnych kilkanaście doznało mniejszych obrażeń, wydaje się, iż nie ma obecnie zagrożenia ich życia.
Źródło: PAP/tcz.pl