Pierwszy potwierdzony przypadek reinfekcji koronawirusem. „Nabyta odporność może być krótkotrwała”

Koronawirus. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Koronawirus. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
REKLAMA

W Hongkongu potwierdzono pierwszy przypadek reinfekcji koronawirusem. 33-latek pierwszy raz chorował wiosną.

Wiosną 33-letnik Hongkończyk zdradzał wszystkie objawy zakażenia koronawirusem – kaszel, ból gardła i głowy i gorączkę. Zrobiono mu testy na SARS-CoV-2 i rzeczywiście okazało się, że jest chory.

Następnie przeszedł szereg testów i w końcu uzyskał wynik negatywny. W sierpniu mieszkaniec Hongkongu wyleciał na wakacje. Był w Hiszpanii, a do domu wracał przez Wielką Brytanię.

REKLAMA

Na lotnisku w Hongkongu mężczyzna przeszedł rutynowe badanie. Choć nie zdradzał żadnych objawów, to okazało się, że znów zakaził się koronawirusem,

Co prawda teraz w jego organizmie wykryto inny szczep – charakterystyczny dla Szwajcarii i Anglii. Pierwszy, którym się zakaził był typowy dla USA.

Według specjalistów przypadek 33-latka dowodzi, że odporność, którą zdobywa się po zakażeniu, jest krótkotrwała.

Naukowcy sugerują, by osoby, które przeszły już zakażenie wyciągnęły wnioski z przypadku Hongkończyka i przestrzegały obostrzeń.

Źródło: CNN

REKLAMA