
Donald Trump odniósłby miażdżące zwycięstwo nad Joe Bidenem, gdyby głosowali tylko ich zwolennicy aktywni w internecie. Prezydent Trump ma ogromna ich liczbę na platformach społecznościowych. Kandydat Demokratów bardzo znikomą.
Prezydent Trump od dawna jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Ma ogromną liczbę obserwujących. Oczywiście nie wszyscy z nich go popierają, ale podobnie jest z tymi, którzy obserwują byłego wiceprezydenta Bidena.
I tak Prezydent Donald Trump ma 30,8 miliona obserwujących jego profil na Facebooku. Joe Biden zaś ponad 10 razy mniej – tylko 2,7 miliona. Niemal podobne są proporcje na Twitterze. Przywódca USA ma 85,5 miliona obserwujących, a Joe Biden tylko 8,8 miliona. Kandydat Demokratów przegrywa tez na Instagramie, na którym jego profil obserwuje 3,6 miliona ludzi. Trumpa zaś 21,5 miliona.
Najmniejsza przewagę prezydent Trump ma na YouTubie. Jego kanał subskrybowało 822 tysiąca osób. Kanał Demokraty 132 tysiące osób.
Z tego zestawienia nie można oczywiście wyciągać żadnych wniosków na temat wyników wyborów. Pokazuje tylko ono do jakiej liczby osób docierają ze swym przekazem obydwaj rywale poprzez media społecznościowe. Wśród obserwujących większość to zwolennicy danego kandydata, ale tez przeciwnicy.
Trump jest znacznie aktywniejszy od Bidena w mediach społecznościowych, co tez ma wpływ na liczbę obserwujących. Pod tym względem daleko mu jednak do Obamy. Profil byłego prezydenta na Twitterze obserwuje 121,8 miliona osób.