
Krajowy Instytut Statystyki INSEE podał, że produkt krajowy brutto Francji w II kwartale 2020 roku spadł o 13,8%. Spadek tłumaczy się epidemią Covid-19. Zwłaszcza „zatrzymaniem mniej istotnych gałęzi gospodarki w kontekście wprowadzania środków ochronnych od połowy marca do początku maja”.
Dane potwierdzają poprzednie szacunki. Po spadku PKB o 5,9% w pierwszym kwartale, Francja oficjalnie weszła w II kwartale w jeszcze poważniejszą recesję.
Inne dane INSEE są bardziej optymistyczne. W lipcu spadło np. bezrobocie, chociaż wciąż pozostaje na wysokim poziomie.
Stopniowe znoszenie restrykcji doprowadziło do „wznowienia działalności gospodarczej w maju, a następnie czerwcu, po najniższym poziomie z kwietnia” – mówi raport INSEE. Wydatki konsumenckie spadły jednak o 11,5%. Francuski eksport spadł z kolei aż o 25%. I to właśnie handel zagraniczny ma też negatywny wpływ na wzrost PKB (-2,5%).
INSEE prognozuje jednak wzrost PKB o 19% w trzecim kwartale. W całym 2020 roku rząd spodziewa się historycznego spadku dochodu narodowego o 11%. Francja osiągnie poziom sprzed kryzysu do 2022 roku, kiedy to spodziewany jest wzrost na poziomie 1,4%.
Źródło: AFP/ Le Figaro