
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła śledztwo ws. zbiórki pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Istniej podejrzenie, że sztab ówczesnego kandydata na prezydenta zaczął zbierać podpisy przed oficjalnym terminem.
Portal TVP INFO już w maju podawał, że ludzie Rafała Trzaskowskiego zaczęli zbierać podpisy zbyt szybki. Jako dowód pokazano nagranie z ukrytej kamery, na którym widać, że w biurze Bożeny Manarczyk, radnej dzielnicy Praga-Południe z KO, prowadzono zbiórkę.
Radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury i Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła właśnie dochodzenie w tej sprawie. Sześć osób przesłuchane jeszcze przed startem sprawy.
Prokuratura zbada, czy nie doszło do „dopuszczenia się w bliżej nieustalonym okresie, ale nie wcześniej niż od dnia 15 maja 2020 roku i nie później niż do dnia 29 maja 2020 r., nadużycia w sporządzaniu list z podpisami obywateli zgłaszających kandydatów w wyborach na urząd Prezydenta Rzeczpospolitej”.
Źródło: TVP, PAP