„Wyborcza” uderza w SLD. Zemsta za Zandberga i finanse Razem?

Przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty
Przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty Fot. Wikipedia CC 3.0 Autor: Adrian Grycuk
REKLAMA

Czerwoni zorganizowali spotkanie w luksusowym hotelu w Spale. Okazało się, że należy do spółki, w której zarządzie jest żona szefa SLD.

W czerwcu politycy SLD udali się do hotelu Mościcki w Spale. Posiedzenie krajowego zarządu SLD wówczas nie wzbudzało dużego zainteresowania mediów. Ale u czerwonych się zagotowało.

Teraz dziennikarze poszli tym tropem i odkryli, kto jest właścicielem posiadłości. Niemal 70 proc. hotelu i działki należy do spółki wydawniczej Muza S.A.

REKLAMA

Wiceprezesem tej spółki jest Małgorzata Czarzasty. Zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa – to żona lidera SLD Włodzimierza Czarzastego.

Za sprawą „hotelu Czarzastego” poszła „Gazeta Wyborcza”, która z towarzyszami z SLD ma prywatną wojnę jeszcze od czasów afery Rywina. Gazeta Michnika zaczęła wypytywać biuro prasowe SLD, czy organizowanie spotkań w hotelu powiązanym biznesowo z rodziną lidera partii jest właściwe i czy nie oznacza, że pieniądze partyjne trafiają w ten sposób pośrednio do szefa partii.

Czerwoni zapadli się pod ziemię i nie udzielili odpowiedzi reporterom. Można jednak podejrzewać, że jeszcze długo nie będą ruszać tematu finansów u swojego koalicjanta, a obecnego faworyta Czerskiej – czyli partii Razem Adriana Zandberga.

Tajemnicą poliszynela jest bowiem, że to właśnie SLD było największym beneficjentem (a może i źródłem przecieków) afery wokół pieniędzy, które z subwencji partyjnej trafiły do liderów Razem. SLD, a właściwie Lewica, od dawna dąży do wchłonięcia Razem i przekształcenia formacji w jeden twór polityczny, czemu opór dają młodzi komuniści.

Po wybuchu afery Adrian Zandberg nie ubiegał się o reelekcję na przewodniczącego Razem. Oficjalnie aby nie „betonować” formacji.

Źródło: GW

REKLAMA