Od 5 grudnia do samochodu wsiądziemy bez dokumentów. Zamiast prawa jazdy – aplikacja w telefonie

Nowa aplikacja bardzo przyda się kierowcom. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
Nowa aplikacja bardzo przyda się kierowcom. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
REKLAMA

Już od 5 grudnia będzie można w Polsce wsiąść do samochodu bez prawa jazdy. Zamiast dokumentów wystarczy aplikacja mObywatel w telefonie.

To zmiana, na którą czekało wielu kierowców. Minister cyfryzacji podpisał właśnie ostatnie dokumenty, a prezydent Andrzej Duda złożył podpis na pakiecie deregulacyjnym.

W piątek 4 grudnia ostatni raz będziemy potrzebować prawa jazdy, by wsiąść za kółko. Już od 5 będziemy potrzebować tylko aplikacji mObywatel, która dostępna będzie dla użytkowników Androida, jak i iOS-a.

REKLAMA

Aplikacja to jednak nie tylko cyfrowa wersja dokumentu prawa jazdy. Wchodząc w nią będziemy mogli skontrolować również liczbę swoich punktów karnych, sprawdzić informacje o pojeździe i o ubezpieczeniu.

Jest to nowoczesne rozwiązanie, które ułatwi życie kierowcom. To nie tylko udogodnienie dla tych, którym zdarza się zapomnieć dokumentów. mObywatel przyda się np. podczas stłuczki, gdy jej uczestnicy muszą wymienić się danymi.

Zmieni się również sposób zatrzymywania prawa jazdy po przekroczenie prędkości o 50 km/h w obszarze zabudowanym. Zamiast zabrać dokument, policjant po prostu zablokuje aplikację, która zostanie odblokowana w odpowiednim czasie. To oszczędzi kierowcy wędrówek po urzędach.

Trzeba przyznać, że akurat w tym przypadku rzeczywiście nastąpi „dobra zmiana”.

Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

REKLAMA