Jest sposób, by po śmierci dostać się do nieba. Za jedyne 4 tys. zł załatwi Wam to brytyjska firma

REKLAMA

Już a miesiąc brytyjska firma uruchamia Ascension Flights nowe usługi pogrzebowe. Bliscy zmarłego będą mogli wysłać jego prochy w kosmos.

Firma założona przez dwóch byłych studentów z Sheffield zamierza zrewolucjonizować rynek usług pogrzebowych (nie jesteśmy pewni czy „pogrzeb” to właściwe słowo na opis usług).

REKLAMA

Za jedyne 800 funtów – ok. 4 tys. zł wyniesie on na orbitę ziemską prochy zmarłego i tam na wysokości 30 km rozsypie je.

Zobacz tez: Francuzi bezlitośnie kpią ze swego prezydenta – narcyza i egomaniaka. Macron jako Kapitan Europa i dewiant w Pałacu Elizejskim (WIDEO)

Urna z prochami zostanie wyniesiona przez balon meteorologiczny niemal na granicę atmosfery ziemskiej i kosmosu. Tam otworzy się, a wiejące w stratosferze wiatry rozsieją popioły po skremowanym zmarłym.

Specjalna substancja nabłyszczająca sprawi, iż w czasie pochówku prochy będą się świecić jak gwiazdki na niebie. Zamontowana kamera zrobi nawet dwugodzinne nagranie z ceremonii.

Nasze usługi pozolą rodzinom wypełnić marzenia zmarłych o locie w kosmos – powiedział Chris Rose, jeden z założycieli firmy. – Wszyscy jesteśmy przecież kosmicznym pyłem.

Właściciele firmy zapewniają, iż przy odpowiednich warunkach prochy mogą ulecieć w nieskończony kosmos.

Na razie nie ma co się spieszyć, bo usługa będzie świadczona dopiero za miesiąc. Cena 800 funtów dotyczy jednak tylko South Yorkshire, gdzie mieści się siedziba firmy. Jak ktoś chce ulecieć w kosmos z innego miejsca, to musi zapłacić odpowiednio więcej.

Zobacz też: Skandal w operze. Rumuni hymnem zagłuszyli muzułmanina wzywającego do modłów. Wyprowadzili ich antyterroryści [VIDEO]

REKLAMA