Radary amerykańskiego Narodowego Centrum Huraganów wychwyciły gigantyczną chmurę przemieszczającą się nad stanem Kolorado. Naukowcy nie mogli, uwierzyć, że to chmara wędrujących motyli
Gigantyczna chmura, czy też chmara, która pojawiła się na niebie stanu Kolorado miała aż 110 km średnicy. Gdyby wędrowała nad Polską, przykryłaby wszystko pomiędzy Warszawą, a Łodzią. Początkowo naukowcy nie mogli rozpoznać zjawiska.
Najpierw sądzono, iż to gigantyczne stado ptaków.
– Spójrzcie, co leci w stronę Denver – zaalarmował w piątek pracownik Państwowego Centrum Pogody. – Z radarów wynika, że to ptaki. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć jakie? – dodał.
Formacja przemieszczała się jednak w odwrotnym kierunku niż wędrują jesienią imigrujące ptaki.
Okazało się, że chmurę tworzą motyle painted lady – rusałki osetnika. Zjawisko jest tym dziwniejsze, iż wędrujące motyle bardzo rzadko decydują się akurat na tę trasę.
W Polsce rusałki osetnika można spotkać w czerwcu (pokolenie wiosenne), a następnie od połowy lipca do końca września (pokolenie letnie). Imago – dorosły owad żywi się nektarem kwiatów. Stożkowe jaja są składane przez samice na liściach roślin żywicielskich.
Gąsienice żerują od czerwca do września i budują kryjówki ze zwiniętych liści lub ukrywają się w oprzędach u nasady łodyg, starsze poruszają się swobodnie. Przepoczwarzenie następuje w pobliżu rośliny żywicielskiej.Owad dorosły jesienią migruje nad Morze Śródziemne, a wiosną do Polski powraca kolejne pokolenie.
Czytaj też: Fatalna PROGNOZA POGODY na weekend. Do Polski nadciągają mrozy. Zobacz, gdzie będzie najgorzej
Czytaj też: Szokujące dane z Niemiec. Już 2 miliony imigrantów pobiera zasiłki dla bezrobotnych
Zobacz też: Tak Trump stawia mur. Niesamowite nagranie z drona na kalifornijskiej pustyni [VIDEO]
Czytaj też: To nagranie z Nysy podbija dziś sieć. „Nie zapominajcie, jaki to kraj” [VIDEO]








