
W Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą została potrącona przez auto 77-letnia staruszka. Wjechał w nią rozpędzony kierowca. Według mediów był nim znany dziennikarz, Piotr Najsztub.
O tym, że sprawcą wypadku, po którym staruszka trafiła do szpitala był Najsztub poinformował „Super Express”. Według gazety dziennikarz nie posiada prawa jazdy. Na domiar złego samochód nie miał aktualnego przeglądu technicznego ani obowiązkowego OC.
Zobacz: Nocny pościg wiejską drogą za pijanym motocyklistą. Ekstremalne nagranie made in Russia [VIDEO]
Najsztub potrącił 77-latkę na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Piasta w Konstancinie-Jeziornej pod Warszawą. Kobieta z urazem żeber trafiła do szpitala, ale na szczęście nic poważniejszego jej się nie stało. Wiadomo, że sprawca wypadku był trzeźwy.
Policja sprawdza czy kierowca chevroleta nie miał prawa jazdy przy sobie czy w ogóle go nie posiada. Najprawdopodobniejsza jest ta druga opcja. Jak donosi „SE”, Najsztub stracił prawo jazdy już w 2008 roku za przekroczenie limitu punktów karnych.
Źródło: „Super Express”
Zobacz koniecznie: Szalony policyjny pościg za motocyklistą. Nie dało mu rady nawet wezwane na pomoc wojsko [VIDEO]








