Cis mężczyzna Sośnierz kontra Lewica. „Mam upoważnienie od mamy” [WIDEO]

Dobromir Sośnierz i Pola Matysiak. / foto: Facebook: Dobromir Sośnierz/Partia Razem
REKLAMA

Dobromir Sośnierz, czyli jak twierdzi p. Agata Kowalska cis mężczyzna (cokolwiek to znaczy), wdał się w spór na temat aborcji oraz zakazu hodowli zwierząt futerkowych z przedstawicielkami Lewicy. Było ostro, straszno i śmieszno.

Lewica zapowiada kolejny protest zwolenników mordowania dzieci nienarodzonych, który ma się odbyć w związku z rozpatrywaniem przez Trybunał Konstytucyjny sprawy aborcji eugenicznej. Podczas konferencji prasowej głos zabrała Pola Matysiak, posłanka partii Razem.

Nie! Kobiety, które będzie na to stać, pojadą na Słowację, gdzie personel klinik mówi po polsku – powiedziała Matysiak. – A mniej zamożne kobiety? Będą cierpieć tortury w imię prawicowych fanatyków.

REKLAMA

Poseł Konfederacji, Dobromir Sośnierz, zauważył że ten sam argument – o przenoszeniu działalności zagranicę – nie działał na Lewicę w przypadku hodowli zwierząt futerkowych. – Czemu ten argument nie działa w sprawie futer? Zakazanie hodowli nie sprawi, że futra znikną, tylko będą wytwarzane gdzie indziej – pyta Sośnierz.

Posłanka Lewicy odpowiedziała oczywiście kompletnie nie na temat, pisząc, iż: zakaz hodowli zwierząt futerkowych ZMNIEJSZA cierpienie tysięcy zwierząt, a zaostrzenie przepisów aborcyjnych ZWIĘKSZA cierpienie tysięcy kobiet.

Ciąża to nie cierpienie, tylko normalna konsekwencja współżycia. Aborcja powoduje śmierć milionów ludzi płci obojga – odparł Sośnierz. I dodał: Tak czy siak to inny argument, typowo utylitarystyczny zresztą. Ale nijak to nie odpowiada na zarzut, że argument z przenoszeniem zakazanej działalności za granicę stosujesz niekonsekwentnie.

Internauci, internautki, i internetoosoby zaczęły zarzucać Sośnierzowi, że ten jako mężczyzna nie powinien wypowiadać się na temat odczuć w czasie ciąży. Szczególnie barwny, i to nie ze względu na sodomicką flagę przy nazwie profilu, jest wpis dziennikarki Agaty Kowalskiej.

To zawsze fajne i pożyteczne, gdy cis mężczyzna wypowiada się w sprawie odczuć w czasie ciąży. Nigdy za wiele #mansplaining! – napisała. Jak dla nas to strasznie płciofobiczne to odgórne identyfikowanie Sośnierza jako mężczyzny, a poza tym p. Kowalska użyła za mało angielskich słów, żeby wpis uznać za postępowy.

– Cis mężczyzna… XD Nowomowa weszła za mocno… ;) – wyśmiał wpis Sośnierz. – Pani Agata nie słyszała jak sądzę o kobietach, które są przeciw aborcji oraz o języku i wynalazku pisma, które umożliwiło ludziom intersubiektywnie przekazywanie własnych doświadczeń – dodał poseł.

Odpowiadając na zarzuty, że jako mężczyzna nie powinien wypowiadać się na tematy związane z ciążą, wytłumaczył, iż ma pozwolenie od „mamy, żeby się wypowiadać w tym temacie”. – Jakiś problem ? – zapytuje Sośnierz, co zapewne jest przejawem słynnej prawicowej agresji. XD

REKLAMA