Sondaż prezydencki we Francji. Le Pen wygrywa I turę, Macron zostaje prezydentem

Marine Le Pen ogłasza start w wyborach prezydenckich w 2022 r. Foto: print screen z YouTube/Rassemblement National
Marine Le Pen Foto: print screen z YouTube/Rassemblement National
REKLAMA

Według najnowszego sondażu, gdyby wybory prezydenckie odbywały się w niedzielę 4 października, to w I turze prezydent Emmanuel Macron i przewodnicząca Zjednoczenia Narodowego (RN) Marine Le Pen mocno zdystansowaliby wszystkich innych kandydatów.

Sondaż Ifop-Fiducial został opublikowany przez „Journal du Dimanche” i Sud Radio. Macron uzyskuje w tej ankiecie od 23 do 26% w pierwszej turze, w zależności od różnych potencjalnych kontrkandydatów po prawej i lewej stronie.

Marine Le Pen wygrywa I turę z wynikiem – zależnym od konfiguracji innych kandydatów na prawicy – uzyskując od 24 do 27%.

REKLAMA

Przypomina to trochę wyniki wyborów z 2017 roku. Emmanuel Macron dostał wtedy 24% głosów w pierwszej turze, a Le Pen 21,3%. Obecny prezydent wygrał jednak łatwo w drugiej rundzie z wynikiem 66,1%.

Teraz pozycja wyjściowa szefowej RN byłaby lepsza, ale druga tura też oznaczałaby reelekcję Macrona. Sondaż pokazuje, że sytuacja od tego czasu niezbyt się zmieniła. Rozbita w poprzednich wyborach sukcesem Macrona lewica i centroprawica nadal nie może się pozbierać.

Tradycyjna konkurencja z Partii Socjalistycznej i Republikanów pozostaje daleko w tyle. Kandydaci centroprawicy w przypadku wystawienia Xaviera Bertranda otrzymaliby 16% głosów. W przypadku François Baroin – 14%, Valérie Pécresse – 11%, Bruno Retailleau lub Rachidy Dati tylko 8%.

Nie lepsze informacje są dla kandydatów PS. Mer Paryża Anne Hidalgo zebrałaby 9% głosów, powrót François Hollande’a zaakceptowałoby 7%, a kandydaturę Ségolène Royal – 5%.

Jean-Luc Mélenchon z lewackiej Zbuntowanej Francji (LFI) może liczyć na 11% poparcia w wyborach prezydenckich, a Yannick Jadot od Zielonych na 6%. Wszystko wskazuje na „powtórkę z rozrywki” w roku 2022.

Źródło: JDD

REKLAMA