PiS chce karać więzieniem za zniewagę homoseksualistów. „Taki konserwatywny, prawicowy i katolicki rząd… Tworzy bańkę ochronną wokół LGBT”

Logo PiS na tle sześciobarwnej flagi ruchu LGBT/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay/Facebook Prawo i Sprawiedliwość (kolaż)
Logo PiS na tle sześciobarwnej flagi ruchu LGBT/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay/Facebook Prawo i Sprawiedliwość (kolaż)
REKLAMA

Jak donosi „Rzeczpospolita”, PiS wykonał „zaskakujący” gest w stronę tęczowego lobby. Posłowie partii rządzącej na posiedzeniu sejmowej komisji ds. petycji poparli bowiem projekt zakazujący znieważania gejów i lesbijek. Za takie przewinienie miałoby grozić aż pięć lat więzienia.

„Komisja ds. Petycji należy do najmniejszych w Sejmie. Liczy 16 posłów, z czego połowę z PiS. Rozpatruje pisma, które trafiają do parlamentu w formie petycji, a na podstawie niektórych wnosi projekty ustaw. O wniesieniu jednego z nich zdecydowała 23 września. A jego treść może zaskakiwać, biorąc pod uwagę retorykę partii rządzącej” – czytamy na łamach „Rzeczpospolitej”.

„Z projektu, który wniosła komisja, wynika, że poseł za takie słowa mógłby nawet trafić do więzienia. Przewiduje on zmianę w art. 257 kodeksu karnego, który obecnie zakazuje publicznego znieważania grupy ludności albo poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu bezwyznaniowości. Grozi za to do trzech lat więzienia, a po proponowanej przez komisję zmianie, sankcja wzrosłaby do pięciu lat. Do treści artykułu zostałyby zaś dopisane nowe przesłanki: płeć, wiek, niepełnosprawność, tożsamość płciowa i orientacja seksualna” – relacjonuje dziennik.

REKLAMA

Według gazety, propozycję takiej inicjatywy przedstawił doradca komisji. Jej szef, Sławomir Piechota z KO zapytał, czy jest akceptacja dla projektu. Sprzeciwu nie było słychać, więc uznał, że komisja projekt wniesie.

Przypadek czy celowe działanie?

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Piechota mówi, że w posiedzeniu uczestniczyło kilkoro posłów PiS. I jego zdaniem poparli projekt świadomie.

Jak się nie rozmawia na poziomie zadęcia ideologicznego, lecz rzeczywistych mechanizmów pomocy prawnej, można dojść do takiego właśnie konsensusu – twierdził.

Również poseł PiS Grzegorz Wojciechowski, który uczestniczył w posiedzeniu, mówił, że poparcie było świadome.

Uważam, że dotychczasowe brzmienie artykułu jest wystarczające, ale petycje w jego sprawie są ponawiane w naszej komisji. Dlatego uznaliśmy, że powinna się wypowiedzieć Komisja Sprawiedliwości – tłumaczył.

Z koeli inny członek komisji z PiS, proszący o zachowanie anonimowości, mówił, że poparcie mogło być efektem zamieszania.

Nasza komisja jest specyficzna. Rzadko zajmuje się drażliwymi tematami, więc sobie ufamy. Propozycje prezydium komisji z reguły są przyjmowane z dobrą wiarą – wyjaśnił w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Według gazety o przypadkowym poparciu może też świadczyć to, że jednocześnie PiS blokuje w Sejmie dwa podobne projekty, złożone przez Koalicję Obywatelską i Lewicę.

Do sprawy odniósł się na Twitterze m.in. rzecznik prasowy i sekretarz Lubelskiego Ruchu Narodowego Piotr Zduńczyk.

„PiS w komisji poparł projekt przewidujący 5 lat więzienia za znieważenie osób homoseksualnych.

Taki konserwatywny, prawicowy i katolicki rząd… Małymi kroczkami wprowadza cały czas ustępstwa względem LGBT oraz tworzy wokół nich bańkę ochronną” – skwitował.

Źródła: Rzeczpospolita/Twitter

REKLAMA