Iga Świątek wygrała turniej French Open. To historyczna chwila dla polskiego sportu! [WIDEO]

Iga Świątek w chwilę po wygraniu French Open. Foto: PAP/EPA
Iga Świątek w chwilę po wygraniu French Open. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Zaledwie 19-letnia Iga Świątek zwyciężyła w turnieju French Open. To historyczna chwila dla całego polskiego sportu! Młoda tenisistka jako pierwsza osoba z Polski zdobyła wielkoszlemowy tytuł w singlu. W finale pokonała Sofię Kenin ze Stanów Zjednoczonych.

Iga Świątek wygrała turniej French Open i została pierwszą osobą z Polski, która zdobyła tytuł wielkoszlemowy w singlu. 19-letnia tenisistka pokonała w Paryżu rozstawioną z numerem czwartym Amerykankę Sofię Kenin 6:4, 6:1.

Wynik finału singla kobiet: Iga Świątek (Polska) – Sofia Kenin (USA, 4) 6:4, 6:1.

REKLAMA

Iga Świątek początkowo nie wiedziała, jak opisać swoją radość po triumfie w wielkoszlemowym French Open. „To szaleństwo. Nie wiem, co się dzieje” – przyznała szczęśliwa 19-latka po odniesieniu historycznego w polskim tenisie sukcesu.

„Nie wiem, co się dzieje. Jestem bardzo szczęśliwa. Cieszę się, że wreszcie moja rodzina tu jest ze mną” – takie były pierwsze słowa Świątek po wygranym finale paryskiej imprezy.

Ojciec Tomasz i starsza siostra Agata dotarli do Francji na decydujący mecz i obejrzeli go z boksu zawodniczki z Raszyna.

Zajmująca 54. miejsca w rankingu WTA Świątek w finale pokonała rozstawioną z numerem czwartym Amerykankę Sofię Kenin 6:4, 6:1. Została tym samym pierwszą osobą z Polski, która wywalczyła tytuł wielkoszlemowy w singlu.

„Starałam się dziś grać przede wszystkim agresywnie. Tak jak w pierwszej rundzie. Jednak bardzo się stresowałam, stąd w pewnym momencie było ciężko, ale udało mi się wrócić do dobrej gry” – podsumowała.

Świątek żartobliwie przeprosiła, mówiąc, że nie ma zbyt dużej praktyki w przemówieniach po triumfie w turnieju.

„Mój poprzedni wygrałam chyba ze trzy lata temu i nie za bardzo wiem, co powiedzieć” – zaznaczyła z uśmiechem.

Potem jednak nie miała problemu ze znalezieniem słów. Podziękowała wszystkim osobom, które przyczyniły się do tego, że paryska impreza – mimo pandemii koronawirusa – odbyła się w tym sezonie.

„To szaleństwo. Co roku oglądałam, jak Rafa Nadal podnosił tu trofeum, a teraz sama to robię” – podkreśliła zawodniczka z Raszyna, która od dawna wymienia słynnego Hiszpana jako swojego ulubionego tenisistę.

Podziękowała też swojemu sztabowi szkoleniowemu oraz ojcu, byłemu wioślarzowi za to, że nauczył ją, jak być profesjonalnym sportowcem.

Przypomniała również, że jest kolejną w ostatnich latach młodą zawodniczką, która zdobyła wielkoszlemowy tytuł, pokonując wyżej notowaną rywalkę.

Po tym wspaniałym triumfie Polka otrzymała masę gratulacji. Oto wybrane z nich:

https://twitter.com/lewy_official/status/1314945893901250567?s=20

Źródło: PAP, NCzas.com

REKLAMA