
Ponad 200 państwowych szkół średnich w Republice Irlandii zacznie wycofywać symbole katolickie z „przestrzeni publicznej” oraz rezygnować z obowiązkowych Mszy Św. To nowa część reformy przeprowadzanej przez ministerstwo edukacji.
Chodzi o szkoły publiczne ETB (Education and Training Boards), które są prowadzone przez rządowe komisje ds. edukacji i szkoleń. Charakter placówek religijnych ma obecnie status szkół „wielowyznaniowych” i w związku z tym nie będą mogły faworyzować katolickiej lub chrześcijańskiej symboliki – podał „Irish Times”.
W Irlandii większość katolickich szkół podlega ministerstwu i chociaż 78 proc. Irlandczyków identyfikuje się jako katolicy, od kilkunastu lat trwa tu szybka dechrystianizacja i laicyzacja kraju. 2 lata temu zalegalizowano aborcję, w 2020 wyświęcono tylko jednego kapłana, przy okazji pandemii koronawirusa władze Irlandii zakazały uczestnictwa we wszystkich nabożeństwach religijnych.
Teraz okazuje się, że wszelkie symbole religijne w przestrzeni publicznej „muszą odzwierciedlać przekonania szerszej społeczności szkolnej, a nie jednej konkretnej religii”. W prezentowanych symbolach religijnych, musi istnieć równowaga. Jeśli szopka bożonarodzeniowa to i ekspozycja Menory podczas Chanuki.
W katolickich szkołach Msze św. i inne ceremonie oraz wydarzenia religijne będą organizowane już tylko dla chętnych, a nie na zasadzie obowiązku. Dodatkowo, nauczyciele religii w szkołach ETB będą musieli przejść szkolenie i nauczać zgodnie z „wielowyznaniową tożsamością szkół” i państwowym programem nauczania.
Nauczanie religii i wydział edukacji religijnej będą mogły być kontrolowany jedynie przez władze państwowe, a nie kościelne. Około 70 szkół ETB będzie zwolnione z nowych przepisów ze względu na umowy prawne, które zawarły z Kościołem katolickim i będą mogły zachować katolicką tożsamość.
Źródło: PCh24/ Irish Times/ CNA