
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski użył argumentu dotyczącego noszenia maseczek skierowanego do środowisk wolnościowych. Powieliła go Agnieszka Gozdyra, jednak zdecydowanie nie zgodził się z tym polityk Konfederacji Jacek Wilk.
– Nienoszenie maseczki jest naruszeniem wolności drugiego człowieka – minister zdrowia, Adam Niedzielski. Do przemyślenia – napisała na Facebooku Agnieszka Gozdyra. Szybko doczekała się odpowiedzi częstego gościa jej programu Jacka Wilka.
„To już czysty mengelizm”
Były poseł Konfederacji zdecydowanie nie zgodził się z opinią Adama Niedzielskiego. – Niestosowanie przez kogoś – szczególnie zdrowego – środków profilaktycznych nie może ze swej istoty naruszać w żaden sposób cudzej wolności – wskazuje Wilk.
– Za to jeśli przyjmiemy odwrotną optykę – przymusowej profilaktyki (zwłaszcza u zdrowych osób) to przyznajemy rządowi prawo do robienia z nami i naszym ciałem co mu się podoba, a to już czysty mengelizm. Nie idźmy drogą wprost do totalitaryzmu – dodaje ex-poseł.
Zdaniem Jacka Wilka, gdyby stosować tę optykę konsekwentnie, to „rząd mógłby zamykać w psychuszkach wszystkich przeciwników politycznych pod hasłem: że mogą nie wiedzieć że są chorzy i zagrażają innym”.
Polityk dodaje, że ta sama zasada odnosi się do przymusu szczepień, który również jest działaniem profilaktycznym na zdrowym człowieku. – A jednak są „wolnościowcy”, którym wszystko się miesza i popierają totalitarny przymus szczepień mimo że nieszczepiona i zdrowa osoba w żaden sposób im nie zagraża, a więc w żaden sposób nie może ograniczać ich wolności – podsumowuje Jacek Wilk.
ZDECYDOWANIE NIENiestosowanie przez kogoś – szczególnie zdrowego – środków profilaktycznych nie może ze swej istoty…
Publiée par Jacek Wilk sur Lundi 19 octobre 2020