
Rząd i strona samorządowa ustaliły nowe zasady ws. pracy zdalnej. Obywatele mogą spodziewać się dłuższego czekania w urzędach.
Wiceszef MSWiA i współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego Paweł Szefernaker opublikował informacje nt. pracy zdalnej urzędników. Dla chcących załatwić sprawy w urzędach to niezbyt wesoła nowina.
Z zamieszczonego przez Szefernakera komunikatu wynika, że 2 listopada (poniedziałek) wejdą w życie nowe przepisy dot. pracy urzędników.
– Rozporządzenie zasadniczo wprowadzi prace zdalną w urzędach i jednostkach organizacyjnych, jednak upoważni kierowników urzędów i jednostek do ustalenia szczególnych rozwiązań organizacyjnych w sprawach pomocy obywatelom, ich bieżącej, egzystencjalnej obsługi w zakresie podstawowych usług publicznych oraz innych ważnych spraw, których załatwienie w sposób zdalny nie jest możliwe – czytamy w komunikacie.
– W dyskusji obie strony zwróciły uwagę na konieczność utrzymania aktywności gospodarczej (rejestracja nowych podmiotów) oraz inwestycyjnej (przetargi, pozwolenia na budowę itp.). obie strony uzgodniły wspólne wystąpienie do Senatu RP o uwzględnienie w ostatniej nowelizacji ustawy „covid-owej” kwestii zawieszenia / odroczenia biegu spraw administracyjnych oraz uelastycznienia innych terminów i procedur, które ustawy wyznaczają w sposób sztywny, a których pełne dotrzymanie nie będzie możliwe w trybie pracy zdalnej – dodano.
Zgłoszone przez samorządowców problemy i postulaty mają zostać rozpatrzone w trakcie prac nad projektem kolejnego rozporządzenia, który będzie przedstawiony do zaopiniowania w najbliższych dniach.
Komunikat Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu po dzisiejszym spotkaniu z @PremierRP @MorawieckiM ws ustalenia optymalnego trybu pracy urzędów samorządowych w związku ze wzrostem zachorowań na COVID. pic.twitter.com/c2ywNaAzrS
— Paweł Szefernaker 😷 (@szefernaker) October 31, 2020
Źródło: Twitter Paweł Szefernaker