Ataki na kościoły nie ustają. Krzysztof Bosak za utrzymaniem Straży Narodowej

Lewacka dzicz w całej Polsce zaatakowała kościoły i księży. / foto: Prt Sc Twitter
Lewacka dzicz w całej Polsce zaatakowała kościoły i księży. / foto: Prt Sc Twitter
REKLAMA

Tzw. Strajk Kobiet, który przetacza się przez ulice polskich miast, błyskawicznie pokazał swoją prawdziwą twarz lewicowej rewolucji i wojny ideologicznej przeciwko wartościom chrześcijańskim i tradycji. Celem ataków rozwścieczonych lewackich band stały się kościoły w całym kraju. Do ich obrony powołano warty złożone ze zwykłych obywateli. Teraz lider Konfederacji Krzysztof Bosak podkreśla, że ta inicjatywa cały czas jest zasadna.

W ostatnich dniach staliśmy się świadkami ohydnych napaści na kościoły przez lewackie grupy uczestniczące w tzw. Strajku Kobiet.

W sieci i mediach ukazało się mnóstwo zdjęć i nagrań z wtargnięć na Msze Święte z wulgarnymi hasłami czy niszczenie elewacji świątyń.

REKLAMA

Lider Konfederacji zwrócił na Twitterze uwagę, że skrajna lewica i jej przywódcy, którzy maczają palce w ogólnopolskich protestach pro-aborcyjnych zorientowali się, że zamachy na kościół PR-owo mocno im szkodzą, ale nie bardzo wiedzą jak to odwrócić. Każdego dnia dopływają informacje o kolejnych aktach agresji.

Po pierwszych atakach na kościoły i nieprawdopodobnej bierności policji, do obrony świątyń ruszyli zwykli obywatele. Straż Narodową powołał prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz.

Mimo, że samo kierownictwo Strajku chce odejść od barbarzyńskich napaści, to rozwścieczeni manifestanci nie mają zamiaru odpuszczać. Wielu z nich cały czas dopuszcza się kolejnych ataków.

W związku z tym Krzysztof Bosak opowiedział się za utrzymaniem Straży pod kościołami.

„Choć lewica połapała się, że niszczenie kościołów jej nie służy to ma problem z korektą strategii protestów. W sumie oszpecono już co najmniej sto obiektów. Każdej nocy dochodzą informacje o kolejnych. Wczoraj z Lublina, dziś z Warszawy. Dlatego warty przy świątyniach są zasadne” –  napisał na Twitterze.

Od ubiegłego czwartku w całym kraju trwa fala protestów – manifestacji, blokowania ulic, protestów przed i w kościołach, a także akcji w mediach społecznościowych.

To reakcja na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który za niezgodny z konstytucją uznał przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. dopuszczający przerwanie ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu.

#StrajkKobiet. Maski szybko spadły. To lewicowa wojna ideologiczna, która prze do rewolucji

Źródła: NCzas.com, PAP

REKLAMA