Rada Europy „zatroskana” o LGBT w Polsce. Ucisk raportował kochanek Biedronia

Robert Biedroń i jego "pierwszy dam" Krzysztof Śmiszek. Foto: instagram/Robert Biedroń
Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek. Foto: instagram/Robert Biedroń
REKLAMA

Specjalna misja Rady Europy wyraziła „zaniepokojenie” z powodu „łamania praw mniejszości seksualnych w Polsce”. „Dostrzegamy negatywny wpływ obecnej sytuacji w Polsce na życie członków tej społeczności, ich prawa i bezpieczeństwo” – grzmiała delegacja Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych Europy. Od poniedziałku badała bowiem sytuację mniejszości.

Z powodu mniemanej pandemii koronawirusa, delegacja zbierała informacje za pomocą internetowych wideokonferencji. Po raz kolejny poważnie potraktowano kłamstwo na temat samorządów przyjmujących uchwały powstrzymujące ideologię LGBT.

Jak podkreślono we wstępnym raporcie, samorządy ogrywają „kluczową rolę w zapewnieniu obywatelom ich praw, a także promowaniu dialogu i porozumienia”. Ostateczne „ustalenia” mają zostać przedstawione na początku roku.

REKLAMA

Rada Europy zajęła się rzekomym uciskiem społeczności LGBT w Polsce na wniosek Hanny Gill-Piątek (która dołączyła do formacji Szymona Hołowni) i kochanka Roberta Biedronia – Krzysztofa Śmiszka. Członkowie misji rozmawiali m.in. z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, ministrem rodziny, samorządami oraz organizacjami pozarządowymi.

Wcześniej, w lipcu 2020 roku, Komisja Europejska zdecydowała, że nie przyzna sześciu polskim gminom środków z unijnego programu „Partnerstwo miast”. Jak twierdziła unijna komisarz ds. równości Helena Dalli, powodem było zaangażowanie polskich władz lokalnych, które przyjęły uchwały rzekomo o „strefach wolnych od LGBT” lub o „prawach rodzinnych”.

Źródło: RMF FM

REKLAMA