
Islamistyczny terrorysta Kujtim Fejzulai, który był jednym z zamachowców w Wiedniu oszukał austriackich urzędników prowadzących program resocjalizacji w więzieniu. Austriackie służby zlekceważyły tez ostrzeżenia Słowaków.
Dwudziestoletni Fejzulai był jednym z uczestników zamachu w Wiedniu, w którym zginęły 4 osoby a 22 zostały ranne. To on strzelał do ofiar.
Jak się okazuje został on zwolniony przed terminem z więzienia, po tym jak uznano, że został zresocjalizowany i nie jest już radykalnym islamista.
Fejzuali odbywał kary 22 miesięcy więzienia za przestępstwa związane z terrorem. Terrorysta próbował przyłączyć się do ISIS .
Fejzulai został zatrzymany w 2018 roku w kryjówce terrorystów w Turcji. Próbował bowiem przedostać się do Syrii i wstąpić do ISIS. Przez 4 miesiące siedział w tureckim areszcie, a potem został deportowany do Austrii.
Tam został w kwietniu 2019 roku został skazany na 22 miesiące więzienia i poddany programowi resocjalizacji dla młodocianych. Program był specjalnie opracowany dla islamskich ekstremistów.
Jak oznajmił Dyrektor Generalny ds. Bezpieczeństwa Publicznego, Franz Ruf, uznano, że „dżihadysta jest odmieniony” i „spełnił wszystkie warunki wyznaczone przez kuratorów w ramach programu deradykalizacji”.
Dlatego też w grudniu 2019 roku, na 8 miesięcy przed terminem został zwolniony z austriackiego więzienia. W poczet kary zaliczono mu wcześniejszy pobyt w tureckim areszcie i w austriackim.
Jak się okazuje Fejzulai przygotowując się do zamachu próbował na Słowacji kupić naboje do karabinu Zastava. To dawna jugosłowiańska wersja Kałasznikowa.
Słowackie służby ostrzegły wtedy Austriaków o działaniach islamisty. Doniesienia te zostały jednak zlekceważone.