
Donald Trump był jednym z najbogatszych prezydentów USA. Joe Biden wygląda przy nim jak biedak.
Portal InnPoland porównał majątek jaki ma Donald Trump i Joe Biden. O ile syn multimilionera Freda Trumpa opływał w luksusach, to syn sprzedawcy samochodów i niespełnionego przedsiębiorcy Josepha Bidena seniora nie jadł fruktów w dzieciństwie.
Joe Biden po studiach dołączył do adwokatury stanu Delaware. Później został senatorem i zasiadał w izbie wyższej aż 36 lat.
Trafiając do senatu zaczął zarabiać 42,5 tys. dolarów rocznie. W 2009 roku zostając wiceprezydentem zaczął zarabiać 200 tys. dolarów rocznie.
Telewizja CBS już wówczas informowała, że Joe Biden był najuboższym z wysokich urzędników amerykańskiej egzekutywy. Gdy wchodził do Białego Domu jego majątek był szacowany na… nieco ponad 27 tys. dolarów.
Dopiero w 2017 roku Forbes zauważył, że Biden nagle zaczął zarabiać krocie. Po opuszczeniu stanowisko wiceprezydenta zarobił więcej niż przez 19 lat.
Było to ponad 11 mln dolarów. Pochodziły z wystąpień publicznych i książek (w tym wspomnień wiceprezydenta).
Umowy z wydawcą opiewały na ok. 8 mln dolarów. Joe Biden zaczął otrzymywać też pieniądze z Uniwersytetu w Pensylwanii, gdzie w 2017 roku zaczął przewodzić w Penn Biden Center for Diplomacy and Global Engagement.
W niecałe trzy lata zarobił na Uniwersytecie ponad 900 tys. dolarów.
Łącznie majątek Bidena i jego żony jest szacowany na ok. 9 mln dolarów – z czego część jest ulokowana w nieruchomościach. Dwa domy Bidenów mają wartość ok. 4 mln dolarów.
Reszta to gotówka i lokaty.
Źródło: InnPoland / Forbes