PILNE! Szczepionka na koronawirusa jest skuteczna! Amerykański Pfizer ogłasza świetne informacje

PILNE. Obrazek ilustracyjny nczas.com
PILNE. Obrazek ilustracyjny nczas.com
REKLAMA

Amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer ogłosił, że jego eksperymentalna szczepionka przeciwko koronawirusowi jest skuteczna w ponad 90%. Firma do końca roku może wyprodukować nawet 40 milionów dawek.

Pfizer ogłosił, że wczesna analiza szczepionki przeciwko koronawirusowi sugerują, że jest ona bardzo skuteczna w zapobieganiu Covid-19. Firma opracowała ją we współpracy z niemieckim producentem leków BioNTech. Na razie ujawniono niewiele informacji, ale wiadomo, że skuteczność szczepionki sprawdzali już zewnętrzni, niezależni eksperci.

Firma podała, że ​​analizy wykazują, iż ​​szczepionka jest skuteczna w ponad 90 procentach przypadków, czyli zapobiegła zarażeniu u 90 procent ochotników. W analizie zbadano 94 potwierdzone infekcje koronawirusa wśród 43 538 uczestników badania z różnych krajów. Pfizer i BioNTech stwierdziły na postawie analiz osób zaszczepionych i tych, które otrzymały placebo, że skuteczność szczepionki osiągnęła poziom aż 90 proc. w 7 dniu od podania drugiej dawki. – To wielki dzień dla ludzkości, jak i całej nauki – powiedział Albert Bourla, prezes firmy Pfizer.

REKLAMA

Jeśli wyniki się potwierdzą, to szczepionka na koronawirusa miałaby, taki sam poziom skuteczności jak szczepionki dla dzieci przeciwko chorobom takim jak odra. Firma twierdzi, że nie zaobserwowano żadnych poważnych skutków ubocznych.

Pfizer po tym jak upłyną dwa miesiące zbierania danych o bezpieczeństwie szczepionki, pod koniec listopada zwrócić się do Urzędu ds. Żywności i Leków o natychmiastowe dopuszczenie jej. Szczepionka miałaby być podawana w dwóch dawkach. Do końca roku Pfizer wyprodukuje wystarczającą ilość dawek, aby uodpornić 15 do 20 milionów ludzi – twierdzi kierownictwo firmy. To oznaczałoby wyprodukowanie około 40 milionów dawek. W 2021 roku Pfizer miałby dostarczyć ok 1,3 miliarda dawek, co pozwoliłoby zaszczepić około 600 milionów ludzi.

Mateusz Morawiecki na specjalnej konferencji zaznaczył, że w ramach Unii Europejskiej szczepionki będą dystrybuowane proporcjonalnie do liczny ludności krajów członkowskich.

– Dzisiaj nastąpił przełom. Szczepionka przeszła już 3. fazę testów. Naukowcy twierdzą, że nie ma skutków ubocznych. To nie jest szczepionka, którą możemy już dystrybuować, ale jesteśmy bliżej tego niż wyobrażaliśmy to sobie tydzień czy dwa temu – mówił Morawiecki.
– Chcemy tak szybko dostać te szczepionki jak inne, zachodnie kraje Unii Europejskiej. I dostaniemy je, bo tak są skonstruowane te umowy – dodał premier.

– Już w sierpniu przystąpiliśmy do europejskiego porozumienia w sprawie szczepionek na SARS-CoV-2. Podpisaliśmy wówczas umowy z firmą Pfizer, ale również z ośmioma innymi firmami, które również bardzo intensywnie pracują nad szczepionką – mówił Mateusz Morawiecki.

– Na pewno popełniamy błędy. Rzeczy dzieją się szybko. Przepraszamy za te błędy. Naszym wrogiem numer jeden jest koronawirus. To z nim, a nie z nikim innym toczymy tę wojnę. Choć tej szczepionki jeszcze nie ma, już dziś pracujemy nas logistyką dystrybucji tej szczepionki. W pierwszej kolejności dla seniorów, służb medycznych i mundurowych – zaznaczył szef rządu.

Morawiecki podkreślił, że szczepienie na koronawirusa będzie dobrowolne.

REKLAMA