REKLAMA
Strona główna Świat Europa Wielka kompromitacja uniokratów. Dziennikarz bez trudu dołączył do tajnego szczytu ministrów obrony...

Wielka kompromitacja uniokratów. Dziennikarz bez trudu dołączył do tajnego szczytu ministrów obrony państw UE [VIDEO]

Daniel Verlaan podczas szczytu szefów MON państw UE/Fot. screen YouTube
Daniel Verlaan podczas szczytu szefów MON państw UE/Fot. screen YouTube
REKLAMA

Holenderski dziennikarz Daniel Verlaan nie miał większych problemów z dołączeniem do tajnego spotkania online podczas szczytu ministrów obrony państw Unii Europejskiej. 31-latek wykorzystał bowiem fatalny błąd minister obrony Holandii.

Holenderski dziennikarz mógł bez problemu dołączyć do spotkania szefów MON państw członkowskich, mając do dyspozycji zdjęcie, którym swój udział w szczycie online udokumentowała na Twitterze holenderska minister obrony Ank Bijleveld.

Na zdjęciu widniało bowiem pięć z sześciu cyfr kodu dostępu do spotkania. Zauważył to jeden z internautów i powiadomił holenderską telewizję RTL.

REKLAMA

Jej dziennikarz, Daniel Verlaan, znalazł brakującą cyfrę, co nie było specjalnie trudne. Holender dołączył do spotkania.

W reakcji na pojawienie się dziennikarza przy wirtualnym stole obrad było pytanie przewodniczącego szczytu i szefa unijnej dyplomacji Josepa Borella o to, z kim ma do czynienia.

– Jestem dziennikarzem z Holandii – przedstawił się Verlaan.

– Wie pan, że uczestniczy pan w tajnym spotkaniu rady? – zapytał Borrell.

Ostatecznie Verlaan przeprosił za zakłócenie szczytu i wycofał się z obrad. Incydent trwał zaledwie chwilę.

Niezadowolenia z tej „pomyłki” swojego resortu obrony nie krył premier Holandii Mark Rutte. – Znów okazało się, że ministrowie muszą zrozumieć, jak ostrożnym trzeba być na Twitterze – skwitował.

Holenderski MON tłumaczy, że był to „głupi błąd”. Zdjęcie szybko zniknęło z Twittera. Zamieszczanie go w sieci miało na celu pokazanie, że przebywająca na kwarantannie minister Bijleveld jest mimo wszystko aktywna.

Z kolei urzędnik Rady Unii Europejskiej powiedział, że „wtargnięcie” dziennikarza na wirtualny szczyt było nielegalne i „zostanie zgłoszone władzom”.

Źródła: rtlnieuws.nl / politico.eu

REKLAMA