
Beata Szydło chce wystartować w wyborach prezydenckich w 2025 roku – mówi osoba blisko związana z Prawem i Sprawiedliwością.
Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji rząd znalazł się na zakręcie. Na front medialny nie są wysyłane czołowe postacie, lecz osoby z drugiego szeregu.
Milczy też Beata Szydło. Wg osoby blisko związanej z PiS, są ku temu dwa powody. Po pierwsze, Szydło nie chce bronić rządu Mateusza Morawieckiego, który „wysadził” ją z posady premiera.
Po drugie, gra na siebie. Szydło marzy się bowiem przejęcie prezydentury w 2025 roku po Andrzeju Dudzie. Milczenie ma sprawić, że nie będzie aż tak bardzo kojarzona z aborcją.
– Motywacja Szydło jest prosta. Ona chce być prezydentem po Andrzeju Dudzie. Ma taki plan i do tego dąży. Wypowiadanie się teraz w sprawie aborcji do niczego jej nie jest potrzebne i może jej tylko zaszkodzić. Marząc o prezydenturze musi mieć potencjał na 51 proc. poparcia – mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” osoba blisko związana z PiS.
– Mateusz Morawiecki przez lata pracował, aby wysadzić ją z rządu, to niech teraz sobie radzi sam. Morawiecki i Jarosław Kaczyński doskonale sobie na pewno poradzą – dodaje.
O możliwej kandydaturze Szydło w 2025 roku napomknął także niedawno Marek Suski. Wewnętrzna gra już się rozpoczęła, a o tym, kto wystartuje w wyścigu po schedę po Andrzeju Dudzie zdecydują zapewne wewnętrzne sondaże. Szydło, milcząc, nie chce przez ten czas przysparzać sobie nowych wrogów.
![Obie Konfederacje ze wzrostem poparcia. PiS traci, ale trzyma się mocno na drugim miejscu [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/mentzen-braun-kaczynski-ok-100x70.jpg)





![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)
![AfD liderem sondaży. Mają jednak słaby punkt [SONDAŻ] AfD](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/afd-alternatywa-dla-niemiec-100x70.jpg)
