
REKLAMA
Mikołaj „Jaok” Janusz postanowił posunąć się – w sowim stylu – do prowokacji, czym doskonale ukazał paradoks w wartościowaniu życia nienarodzonego vs. życia niewylęgnionego… żab!
Polityczny i społeczny satyryk, prowokator, człowiek, który w sposób zabawny, ale jednocześnie dobitny potrafi pokazać paradoksy funkcjonujące w naszym społeczeństwie tym razem zajął się zamiłowaniem Polaków do zwierząt, które zestawił z największą wartością jaką można sobie wyobrazić – życiem ludzkim.
Panie, które prosił o podpisanie się pod petycją o ochronie skrzeku żabiego, ochoczo sięgały rękę po długopis.
REKLAMA
Niestety kiedy Jaok chciał, żeby machnęły jeszcze parafkę pod petycją o ochronie życia poczętego działo się to:
Podpisują petycję w ochronie skrzeku żaby, nie chcą w ochronie ludzi. Fragment nowej pyty pic.twitter.com/28AuOUwSqR
— Mikołaj "Jaok" Janusz (@JaokJanusz) November 27, 2020
REKLAMA