Co PiS-owi zrobili mężczyźni? Zalewska: 50 proc. polskiego parlamentu dla kobiet

Anna Zalewska Źródło: PAP
Anna Zalewska Źródło: PAP
REKLAMA

Żadna inna partia nie wykonała tylu działań przeciw mężczyznom co PiS. Głównie mowa o ustawie, która pozwala na eksmitowanie mężczyzny z domu, w oparciu o słowa kobiety twierdzącej, że jest on agresywny. Możliwe, że teraz do tego wszystkiego dojdzie jeszcze obrabowanie mężczyzn z miejsc w Sejmie.

„Może w rocznicę uzyskania praw wyborczych, zamiast agresji na ulicach w czasach pandemii – dyskusja o 50% polskiego parlamentu dla kobiet?” – napisała na Twitterze Anna Zalewska.

Przypomnijmy, że PiS uważa się za partię prawicową, a tymczasem w swoich etatystycznych zapędach chcą nawet decydować za ludzi, kogo mogą wybierać do Sejmu.

REKLAMA

Sam pomysł jest niedorzeczny. Po pierwsze jest niesprawiedliwy wobec mężczyzn, którzy teraz stanowią większość w parlamencie. Jest ich również więcej w polityce ogólnie, więc fakt, że zajmują więcej mandatów świadczy po prostu o proporcjonalności czynnego i biernego prawa wyborczego.

Po drugie pomysł ten też jest obraźliwy wobec kobiet. Zakładanie z góry, że bez „pomocnej dłoni” nie będą w stanie wejść do Sejmu jest uwłaczające. A jeśli już któraś się dostanie? Nigdy nie będzie wiadomo, czy to dlatego, że nadaje się do roli posłanki, czy przez parytet.

Po trzecie, i najważniejsze, pomysł ten ogranicza wyborców. Powinni móc oni wybierać do Sejmu kogo chcą. Jeśli zdecydują, że Sejm będzie w większości męski, to tak powinno być. Tak samo na odwrót. Po czwarte o zajmowaniu konkretnych stanowisk powinny decydować kompetencje, nie płeć.

To nie pierwszy raz, gdy PiS zachowuje się szowinistycznie względem mężczyzn. Pisaliśmy o skandalicznej ustawie, która postawiła w Polsce kobiety ponad prawem:

Prezydent Duda podpisał niebezpieczną ustawę. Kobiety w Polsce są od teraz ponad prawem

REKLAMA