W Wigilię Bożego Narodzenia zbierajcie się w ile osób chcecie. Byle spontanicznie

Święty Mikołaj w maseczce Źródło: PIxabay
Święty Mikołaj w maseczce Źródło: PIxabay
REKLAMA

Może to i szczęście, że nasz rząd jest tak nieudolny. Przynajmniej nie potrafią nam niczego prawomocnie zakazać. Choćby zakaz dot. spotkań w wigilię – dotyczy imprez zorganizowanych. Wydaje się więc, że zwykły wyjazd w gości jest jak najbardziej możliwy.

„Nowe rozporządzenie covidowe nie zawiera zakazu uczestniczenia w rodzinnych spotkaniach w domu, np. w wigilię Bożego Narodzenia lub w Święta. Nie ma znaczenia liczba uczestników imprezy czy kolacji” – czytamy na blogu Dogmaty Karnisty.

„Nie ma wątpliwości, że przepis rozporządzenia dotyczy jedynie zorganizowanych, czyli zaplanowanych, 'proszonych’ spotkań rodziny czy znajomych. Paragraf 26 ust. 11 mówi wyraźnie: 'Do dnia 27 grudnia 2020 r. zakazuje się ORGANIZOWANIA innych niż określone w ust. 1 zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju (…)'” – czytamy dalej.

REKLAMA

Oznacza to, że zakazuje się organizowania, a nie uczestniczenia w spotkaniach. Tak więc w Wigilię możemy spotykać się w tyle osób ile tylko chcemy, byle były to spotkania „spontaniczne”.

Pytanie jak rząd chce udowadniać, że ktoś imprezę zaplanował. Będą sprawdzać ilość zakupionych produktów? Przecież każdy wie, że Polak przed świętami kupuje i przygotowuje więcej niż jest w stanie zjeść.

Kolejny bezprawny nakaz wprowadzony zgodność z ustawą: rękawiczki jednorazowe lub użycie środków do dezynfekcji …

zestaw bitewny Dogmaty Karnisty & nbsp; Sobota, 28 listopada 2020

Źródło: fb

REKLAMA