Poseł PiS „polecał” ludzi do pracy w urzędzie. Jego siostra dostała wysokie stanowisko

Siedziba PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie.
Siedziba PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. (Zdj. PAP/Leszek Szymański)
REKLAMA

Jak ludzie PiS obsiedli Główny Inspektorat Transportu Drogowego? Dziennikarze wskazują, że to efekt „poleceń” od obecnego posła tej partii.

Portal Interia sprawdził jaki politycy PiS i osoby z nimi związane obsiadają urzędy. Przykładem jest obecny poseł, a wcześniej (2014 – 2018) prezydent Białej Podlaskiej Dariusz Stefaniuk.

Według dziennikarzy Stefaniuk polecał szereg osób do pracy w tamtejszym oddziale Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. „Polecanie” ruszyło pod koniec jego kadencji, tj. w latach 2017 – 2018.

REKLAMA

Wówczas polityk PiS miał ogromnie zainteresować się procesem obsady stanowisk w nowo otwartym wydziale zamiejscowym GITD. W rozmowach z urzędnikami polecał im do pracy różne osoby.

To o tyle ważne, że w rządzonym przez PiS mieście bezrobocie wynosiło aż 12 proc. W naborze do nowej jednostki wystartowało aż 350 osób.

Wśród kandydatów znalazła się np. Agata Chomiuk, siostra Stefaniuka. Zgarnęła posadę zastępcy kierownika jednostki.

Poseł PiS wypiera się oskarżeń o wpływanie na to, kto otrzyma pracę w urzędzie. – Jeżeli są osoby, które aplikowały do ITD i ja o nich dostaję dobrą opinię, że to dobre osoby, to mogę powiedzieć, że są dobre. Natomiast wybór tych osób jest absolutnie poza moim zasięgiem – zapewniał.

Stefaniuk to jeden z ulubieńców szefa PiS. Gdy rządził miastem to właśnie tam udał się Jarosław Kaczyński aby wbić pierwszą łopatę pod budowę bloków z Mieszkania+.

Był pierwszy, jest młody, przyszłość przed nim – chwalił Stefaniuka. – Byłbym totalnym nieudacznikiem, gdybym nie wykorzystał tych wszystkich znajomości z ludźmi, którzy są dzisiaj u władzy. Wschodnia Polska to nie zaścianek – opowiadał późniejszy poseł PiS.

Stefaniuk przestał być prezydentem w 2018 roku. Przegrał wybory ze swoim byłym zastępcą Michałem Litwiniukiem.

Co ciekawe, Litwiniuk został wyrzucony za „niestawienie się w pracy” po tym, jak Stefaniuk dowiedział się, że będzie startował w wyborach. Zwycięskiego kandydata poparła Koalicja Obywatelska.

Źródło: Interia / InnPoland

REKLAMA