
Minister Zdrowia Adam Niedzielski co i raz powtarza, jak to na święta nie powinniśmy się przemieszczać i kontaktować z obcymi. Tymczasem Biedronka wypuściła reklamę, która zachęca do zaproszenia do domu sąsiadów.
Rządowe restrykcje związane z koronawirusem są już jedynie obiektem kpin i nikt nie bierze na poważnie premiera Mateusza Morawieckiego i spółki. Widać to dobitnie po reklamie sieci Biedronka.
Propaganda strachu
Rządowe restrykcje na Święta Bożego Narodzenia przewidują, że będzie można je spędzić w gronie maksymalnie 5 zaproszonych gości. Cała retoryka ministra zdrowia i spółki opiera się na tym, by ograniczać kontakty i spotykać się jak najmniej.
Z kolei WHO wydało ostatnio szaleńcze zalecenie, by we własnym domu, gdy przyjmujemy gości nosić maseczki. Zdaje się jednak, że nikt już tej mniemanej pandemii koronawirusa nie traktuje poważnie.
Niepoprawna reklama Biedronki
Sieć sklepów Biedronka wypuściła reklamę, która zaczyna się od rozmowy ozdób, gdzie jedna z nich mówi „nawiązaliśmy kontakt z obcymi”. Świąteczne ozdoby wysyłają SMS-a do samotnej sąsiadki, którą zapraszają na Święta.
Cała reklama utrzymana jest w tonie świątecznej atmosfery, krzątaniny przy przygotowaniach do kilku dni w gronie najbliższych i wreszcie przyjęcia pod swój dach samotnej sąsiadki.
Żaden dystans społeczny, ani inne komunistyczne głupoty nie istnieją, a całość dopełnia apel narratora „niech w te święta połączy nas wspólne gotowanie”. Nie dajmy się w te Święta rządowej i medialnej narracji strachu nie zapominajmy o samotnych i zostawieniu miejsca przy stole dla nieznajomego.
Źródło: prawy.pl/nczas.com