
W miejscowości Chimki koło Moskwy policja zatrzymała 31-letniego mężczyznę podejrzanego o morderstwo dwóch kobiet. Według śledczych podejrzany miał zmielić ciała zabitych i nakarmić nimi psy. Wcześniej był widziany w towarzystwie obu zaginionych pań.
Rosyjskie media podają, że policja podejrzewa, iż Masłennikow zwabił dwie kobiety do swojego domu. Następnie pozbawił je życia, a ciała zmielił.
Widziano go jak opuszczał swoje lokum z dwoma workami. Resztki ciał miały posłużyć za karmę dla mieszkających w okolicy psów.
SPRAWDŹ: Szukaj ZBRODNIA Ci ludzie mieli naprawdę krwiożercze instynkty. Ranking zbrodniarzy!
Sprawą zaginięcia służby zainteresowały znajomi kobiet. Po spotkaniu z podejrzanym ich telefony komórkowe przestały odpowiadać. Mężczyzna nie przejął się właściwie makabrycznym czynem.
Już w kilka dni później, używając internetowego serwisu randkowego, zapoznał się z kolejna potencjalną ofiarą.
Kobietę zaprosił na wspólne wyjście do centrum handlowego. Na szczęście podczas wspólnego wypadu został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Sukkub w ludzkiej skórze. Zamordowała w seksualnej ekstazie 14 osób. „To jest jak orgazm”. Przechowywała u siebie zdjęcia swoich zmasakrowanych ofiar [VIDEO]
Mężczyzna był wcześniej karany. Jak podaje źródło z Komitetu Śledczego w Wołgogradzie, Masłennikow odbył karę 11 lat więzienia za gwałt.
ZOBACZ: Sposób na kradzież męża? Kobieta pchnęła nożem siostrę 68 razy
Jego ofiary miały 28 i 29 lat. W sprawie toczy się śledztwo.
Źródło: Se.pl/rmf24