
– Chciałbym podziękować posłom Konfederacji – mówi portalowi tvp.info Krzysztof Śmiszek (Lewica). Radosław Fogiel (PiS) podkreśla, że docenia opozycję za przekonywanie Polaków do szczepień. Magia świąt w polskim Sejmie.
W Sejmie zadziałała chyba bożonarodzeniowa atmosfera i politycy zaczęli odnosić się do siebie z sympatią. W rozmowie z portalem tvp.info nie szczędzili sobie miłych słów i to skierowanych do największych politycznych przeciwników.
Żukowska docenia PiS
– Myślę, że jedną z jaśniejszych stron obozu rządzącego była swego czasu pani wicepremier Jadwiga Emilewicz (wcześniej Porozumienie, teraz bezpartyjna w klubie PiS). Gdy zaczęła się pandemia, mieliśmy spotkanie online i była bardzo otwarta na nasze sugestie i rozwiązania dotyczące pomocy przedsiębiorcom – przyznaje rzeczniczka Lewicy Anna Maria Żukowska.
Podkreśla, że „różnie to potem wychodziło, ale na pewno Jadwidze Emilewicz nie można odmówić kompetencji”. – Mamy różne spojrzenia na gospodarkę, ale jest to osoba, z którą rozmawia się merytorycznie, bez zacietrzewienia. Potrafi prowadzić dialog – uważa posłanka Lewicy.
– Tzw. piątka dla zwierząt była najjaśniejszym punktem, który na razie niestety przepadł, ale doceniam za to również Jarosława Kaczyńskiego, bo wiem, że chciał dobrze – dodaje Żukowska. Podkreśla, że prezes PiS w obronie praw zwierząt jest konsekwentny od lat i „to na pewno liczy mu się na plus”.
Śmiszek dziękuje Konfederacji
– Chciałbym podziękować posłom Konfederacji – mówi portalowi tvp.info Krzysztof Śmiszek (Lewica). – Na przykład wspólnie moglibyśmy zagłosować za legalizacją marihuany. Zarówno Lewica, jak i Konfederacja mamy jasny pogląd w tej sprawie. Uważamy, że każdy powinien mieć wolność wyboru, także jeśli chodzi o styl życia – zaznacza.
Polityk podkreślił, że działacze Lewicy i Konfederacji są jedynymi wchodzącymi w skład parlamentarnego zespołu ds. legalizacji marihuany. – Uważam, że tutaj się politycznie spotykamy, więc dziękuję im za dotychczasową pracę – zaznacza.
Zgorzelski docenia SLD i PiS
Wicemarszałek Sejmu z PSL Piotr Zgorzelski podkreśla w rozmowie z portalem tvp.info, że w Sejmie pracuje „przez ścianę” z innym wicemarszałkiem – Włodzimierzem Czarzastym z Lewicy.
– Uważam, że jest wyjątkowo sprawnym politykiem. Udało mu się coś, co w ostatnich 30 latach nie udało się żadnemu liderowi partii. Wprowadził ponownie do parlamentu frakcję, która wcześniej wypadła z Sejmu. Na razie jest to absolutny rekord i osiągnięcie, którym nikt inny nie może się w Polsce pochwalić – zaznacza.
– Bardzo cenię też faceta, który moim zdaniem niejeden pożar już w PiS-ie ugasił. Jest niezwykle sprawnym politykiem, bardzo operatywnym, potrafi rozmawiać z opozycją i gdybym był premierem, chciałbym mieć takiego szefa KPRM. Ta osoba to Michał Dworczyk – przyznaje Piotr Zgorzelski.
Janusz Kowalski ceni narodowców z Konfederacji
Wiceminister resortu aktywów państwowych Janusz Kowalski (Solidarna Polska) o Krzysztofie Bosaku i Robercie Winnickim:
– Mają zdroworozsądkowe podejście do spraw gospodarczych, zielonego ładu oraz relacji z Unią Europejską. Odznaczają się determinacją i promują wolnorynkowe koncepcje państwa. Uważam też, że są najbardziej merytoryczną opozycją i chociaż często się z nimi nie zgadzam, przedstawiają własne wizje i ciężko pracują. To warto docenić – mówi.
Rzymkowski docenia PO
Poseł PiS Tomasz Rzymkowski z kolei ceni rozmowy i polemiki z Jarosławem Urbaniakiem (PO, Kalisz).
– Bez względu na temat danego posiedzenia często się zgadzamy i mamy podobne spostrzeżenia. Jest wnikliwym badaczem różnych zagadnień związanych z funkcjonowaniem parlamentu, więc z uznaniem słucham jego opinii – mówi Rzymkowski.
Dziambor docenia po jednym pośle PiS i PSL
Artur Dziambor, wolnościowiec z Konfederacji, ceni posła Zbigniewa Girzyńskiego (PiS) i Dariusza Klimczaka (PSL).
– Z posłem Girzyńskim mamy też za sobą wspólne spotkania międzynarodowe. Doceniam jego fachowość. Wie, co robi. Ja cenię sobie, gdy konkretnymi sprawami zajmują się politycy, którzy faktycznie się na nich znają. Tutaj mam więc dla niego wielki szacunek… i mam też nadzieję, że moje wyrazy sympatii nie będą dla niego pocałunkiem śmierci (śmiech) – mówi.
Podobnie wolnościowiec ma z posłem Klimczakiem. – Chociaż jesteśmy w dwóch różnych klubach, często się rozumiemy i dogadujemy w sprawach najważniejszych dla mnie, czyli gospodarki – zaznacza i wymienia kwestie dotyczące opodatkowania emerytur czy podniesienia kwoty wolnej od podatku.
Takie rzeczy w polskim Sejmie tylko w okresie Świąt Bożego Narodzenia. „Cuda, cuda ogłaszają!”
Źródło: tvp.info