
W IPN odnaleziono akta Janusza Śniadka. Poseł PiS i były szef „Solidarności” działał w komunistycznych młodzieżówkach.
W Instytucie Pamięci Narodowej często odnajdują się mało znane fakty o czołowych politykach. Tym razem padło na PiS i jej posła Janusza Śniadka.
Śniadek został szefem „Solidarności” po Lechu Wałęsie i Marianie Krzaklewskim. To właśnie w trakcie jego kadencji (2002 – 2010) „Solidarność” zaczęła wspierać PiS i oficjalnie popierać braci Kaczyńskich w wyborach prezydenckich.
Wspieranie partii opłaciło się Śniadkowi. To właśnie z list tej partii w końcu dostał się do Sejmu w 2011 roku.
Później jeszcze dwukrotnie obejmował mandat posła – w 2015 i 2019 roku.
O ile przeszłość jego poprzedników i następcy – Piotra Dudy, jest dobrze prześwietlona, to o aktywności samego Śniadka w PRL nie wiadomo wiele. Teraz okazuje się dlaczego.
W IPN odnalazły się stare akta paszportowe Śniadka. Przyznawał się on w nich do działania w komunistycznych młodzieżówkach.
Były to działające przy PZPR: Związek Młodzieży Socjalistycznej oraz Socjalistyczny Związek Studentów Polskich.

Sprawa jest o tyle zabawna, że sam Śniadek w mediach często wypominał swoim poprzednikom i przeciwnikom przeszłość. Przekonywał też, że prawdziwym bohaterem „Solidarności” był brat prezesa PiS Lech Kaczyński.
Źródło: IPN / Rzeczpospolita / wieści4