
Politycy w sprawie przymusu szczepień są nad Sekwaną mocno podzieleni. Rząd zainicjował prace nad ustawą, która wprowadzałaby przymus, ale po fali krytyki szybko te prace zawiesił. Wybrano tzw. miękkie środki zmuszenia Francuzów do przyjęcia szczepionki na Covid-19.
Już dziś wiadomo jednak, że osoby niezaszczepione będą miały „pod górkę”. Na przykład Korsyka już ogłosiła, że będzie wpuszczać turystów zaszczepionych.
Osoby bez szczepienia i ważnego testu będą mogły zostać wyłączone z dostępu do niektórych dóbr kultury, itp.
Niepokojąco brzmi też pomysł tworzenia kartoteki o nazwie „SI Vaccin Covid”. W teorii ma umożliwić lekarzom dostęp do wielu informacji o pacjentach, przy zachowaniu pewnych zasad anonimowości.
Dekret opublikowany w Dzienniku Urzędowym w sobotę 26 grudnia przewiduje utworzenie zbioru danych zawierającego wiele informacji dotyczących zaszczepionych we Francji osób.
Można zapytać po co? Oficjalnie celem kartoteki jest „monitorowanie i zarządzanie kampaniami szczepień”.
Ma ona umożliwić osobom zaszczepionym pozyskanie informacji „w przypadku nowego zagrożenia”, na przykład, gdyby pojawiły się informacje o skutkach ubocznych.
Informacje będą zawierały tożsamość pacjenta, datę jego urodzenia i „dane dotyczące produkcji szczepionki”. W tym model zastosowanej szczepionki, nazwisko osoby, która szczepiła, numer serii, itp.
Źródło: Le Parisien/ VA





![Trump miał powiedzieć Netanjahu, żeby tego nie robił. Izrael i tak zrobił swoje [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/netanjahu-trump-100x70.jpg)


